Wyświetlono odpowiedzi znalezione dla słów: obniżona macica




Temat: Obniżenie narządów a drugi poród
Witaj!
Czytając twój list mam wrażenie jakbym go sama napisała. Dokładnie
taki sam poród i powiklania po nim ... obnizone narządy... pochwa
wysunięta na zewnątrz i obnizona macica. Jestem 4,5 m-ca po porodzie
i wciaż moje krocze spedza mi sen z powiek. Jesteś już 8 m-cy po
porodzie powiedz czy wszystko zagoiło sie u ciebie tak jak było
przed porodem czy wróciło wszystko do normy?
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu





Temat: ćwiczenie mieśni Kegla ?
Ja miałam problemy z obniżoną macica po drugim porodzie. lekarz zalecił mi
ćwiczenia Kegla, a także zaproponował takie "urządzenie", które zalecane jest
kobietom przed porodem, aby w skutek tych ćwiczeń poród odbył się bez nacięcia.
Może to są właśnie te kulki... Nie wiem. Jest to dośc drogie, ja dałam spokój,
mój problem z czasem sam się rozwiązał.
monika Zobacz resztę odpowiedzi z tematu





Temat: Operacja plastyczna narzadow rodnych
Moja psychika tez siadla.Okropnie.Kiedys bylam pewna siebie , zadowolona z
zycia kobieta.Teraz jest odwrotnie.Z domu wychodze tylko tyle ,co
musze ,poniewaz juz wiele razy wracalam zesikana. Teraz ,jak gdzies musze
wyjsc,to przez caly dzien nic nie pije.Czuje sie okropnie.Nawet jak sobie
kichne czy zakaszle lub jak sie smieje - gubie mocz.Bralam na to leki,ale nic
nie pomogly ,bo przyczyna jest obnizona macica ,ktora uciska na pecherz
moczowy.Moje zycie stalo sie koszmarem Nie chodzimy z mezem do kina ,ani nie
odwiedzamy znajomych bo boje sie ze sie zesikam.Nie chce tez ,aby wszyscy
znajomi wiedzieli o moim problemie.Nie kazdy potrafilby takie cos
zrozumiec,czulabym sie upokorzona.Boje sie tez o moje malzenstwo.Cierpimy oboje
z tego powodu.Czesto mam ochote na sex ale jak do niego dojdzie ,to nic nie
czuje ,nie dochodzi tez do orgazmow.Poza tym w trakcie gubie mocz.Mozesz sobie
wyobrazic,jak sie czuje.Napisz ,czy u Ciebie jest tez tak zle.Gdybym przed
porodem wiedziala , ze mnie takie cos spotka , to nigdy nie zdecydowalabam sie
na naturalny porod.Nie wiedzialam , ze cos takiego moze sie stac.Boje sie
przyszlosci i o moje malzenstwo. Pozdrawiam Cie.Musimy zostac w
kontakcie.Szkoda , ze tak malo kobiet z podobnymi problemami sie odezwalo.
PA!!! MONIKA Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: USUNAC MACICE,czy lepiej nie..(obnizona macica ...
USUNAC MACICE,czy lepiej nie..(obnizona macica ...
Blagam o rade.Od urodzenia 2-go dziecka mam problemy z obnizona macica.Przez
to problemy z trzymaniem moczu.Sex przestal sprawiac przyjemnosc-stracilam
czucie w pochwie.Mam 33 lata.Od porodu(byl bardzo ciezki i bez naciecia
krocza ) moje zycie uleglo wielkiej zmianie.Prawie nie wychodze z domu w
obawie,ze znowu sie zesikam...Czesto mam tez uczucie ucisku w pochwie-
tak,jakbym miala tam kamien...Przez 2 lata bardzo intensywnie cwiczylam
miesnie dna miednicy-pomoglo,ale tylko troszke.Ostatnio stanelo na tym,ze
musze poddac sie operacji.Ma byc zrobiona plastyka przedniej i tylnej scianki
pochwy.Lekarz,ktory ma mnie operowac polecil tez czesciowe usuniecie macicy
tzn.jajniki i szyjka macicy zostalyby zachowane.Mozna tez wykonac operacje
bez usowania macicy ale lekarz twierdzi,ze wtedy jest ryzyko,ze problemy
wroca za pare lat.Nie wiem,na ktora operacje sie zdecydowac...Jakie skutki
uboczne ma usuniecie macicy ? O bezplodnosc mi nie chodzi ,bo nie planujemy
wiecej dzieci...Boje sie ze moglabym miec pozniej jakies problemy o ktorych
teraz nie wiem...Czy ktos moze udzielic mi jakichs informacji...? Moze sa
jakies strony internetowe,ktore mi pomoga...? Moze ktoras z Was przeszla taka
operacje? Prosze o informacje....Jak wyglada zycie sexualne po takiej
operacji? Czy przywroci ona mojej pochwie jej poprzedni stan...? Bardzo
prosze o szybki kontakt-w kwietniu mam byc operowana.Moj prywatny E-Mail
adres: madagada@freenet.de Pozdrawiam Was wszystkie i prosze:trzymajcie
za mnie kciuki.POTWORNIE SIE BOJE. Magda Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: WITAM - mam problem, pomóżcie
Nie ma co sie denerwować. Naturalnie są lekarze i lekarze. Rozumiem Cie,ze nie
jest latwo tak po prostu zmienić lekarza i do tego ginekologa (mój wyjechał do
Irlandii i nie moge sie zdecydowac do kogo iść już dlugi czas). Ale faktem jest,
ze jesli krwawisz od 6.09 to nie jest normalne i powinnaś szukać lekarza jak
najszybciej a nie czekac na swojego. Chociazby po to by skonforontowac pewne
niesjasnosci. Nawet nie próbuję dochodzić ,co ma obniżona macica do nadwagi i
odwrotnie? Z medycznego punktu widzenia widać są powody. Tylko nie rozumiem, jak
przy anemii można stosować meridię? Teraz po tych wszystkich wydarzeniach nie
bedziesz chyba miala najlepszych wynikow. Powinnas miec zlecone badania na
poziom hormonow, TSH,próby wątrobowe i taka normalną analizę krwi.Udaj sie jak
najszybciej do lekarza pierwszego kontaktu. Powiedz co bralas ,jak długo itd.
Zawsze zdążysz zgubic te kilogramy przy aktywnej trojeczce dzieciaków :o).
Priorytetem jest teraz stan Twojego zdrowia i sygnały jakie wysyla Ci Twój
organizm. Kregosłup to sparawa na później. Zrób koniecznie badania! Odstaw
meridię,I wracaj tu do nas wzmocniona, przebadana i z nowymi silami. Zyczę Ci
wszystkiego dobrego. Zajmij sie soba mamusiu, bo masz dla kogo. :o))))) Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: WITAM - mam problem, pomóżcie
Bardzo dziękuję za zrozumienie i pomoc
Jutro zrobię sobie badania no i zaczęłam już szukać jakiegoś
innego, może akurat dobrego, lekarza.
Nie wiem co ma obniżona macica do nadwagi dlatego napisałam co
mi powiedział lekarz bo ja nie bardzo się na tym znam
Przestanę brać meridię i jeśli wszystko będzie ok to może kiedyś
wrócę do niej i do Was
Pozdrawiam Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: obnizona macica - 7 miesiac
obnizona macica - 7 miesiac
Bylam dzis u lekarza, ktory powiedzial mi ze w ostatnich tygodniach moja
macica osunela sie "nieco" w dol i ze powinnam uwazac i bardziej sie
oszczedzac (troche ciezko z 1,5 rocznym brzdacem w domu . Wiecie moze co to
oznacza i czym ewentualnie moze grozic?
Pozdrawiam i z gory dziekuje!
kasia
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: obniżona macica - 11 tc - pomóżcie
obniżona macica - 11 tc - pomóżcie
Witam!

Jestem w 11 tyg. ciąży. Ciąża jest zagrożona (jestem po leczeniu
niepłodności i poronieniu), na razie nie pracuję staram sie dużo
odpoczywać. Niestety w poniedziałek rano zepsuł mi sie samochód i
musiałam przejść ok. 1,5 km piechotą po nie odśnieżonej drodze.
Wieczorem byłam na wizycie i lekaż srtwierdził, że macica jest
obniżona. Zapytał czy dużo chodzę, zalecił więcej leżenia.
Boję się.
Nie zapytałam czy obniżenie macicy to sytuacja odwracalna, czy już
do końca ciąży macica pozostanie obniżona i jakie mogą być tego
konsekwencje. Zaytam go przy kolejnej wizycie na którą jestem
umówiona na 19 stycznia. Ale to jeszcze ponad tydzień a ja jestem co
raz berdziej niespokojna.
Stąd moje pytanie do Was - Forumowiczki.
Czy któraś z Was miała taką sytuację, czym to grozi, jak to było u
Was.
Bardzo liczę na to, że mnie pocieszycie.
Jeszcze raz bardzo proszę o pomoc.

Dziękuję. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Macica po porodzie.
Macica po porodzie.
Mam pytanie dotyczącego obkurczania się macicy po porodzie. Bo z tego co wiem
to nie jest to gwałtowne, chciałam się dowiedzieć ile czasu to trwa mniej
więcej?

I jeszcze jedno, czy przy ciąży z obniżoną macicą po porodzie ina wraca na
swoje miejsce czy zostaje nisko?


Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: sex po porodzie...
sex po porodzie...
dziewczyny, u mnie już 3 m-ce po porodzie i nic, boję się, nie byłam tez
jeszcze na wizycie kontrolnej u ginekologa,mam zamiar iśc, jak on powie, ze ok
to moze będzie mniejszy strach przed seksem. Jak patrzę na mój "wygląd tam"(w
lusterku) to widzę coś czerwonego, pewnie to obnizona macica, wiec jak wejdzie
członek? Boze moze to głupie, ze tak opisuję, ale to dla mnie ważne i naprawdę
się boję. A jak u Was jest?jak "to" u Was wyglądało? czy to się zmieni? a jak
z orgazmem, czy po porodzie jest trudniej go osiągnąć?
jeśli sie tu obawiacie pisać porszę na priv
pozdrawiam Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: obniżona macica po porodzie
obniżona macica po porodzie
Witam,
czy którejś z Was się to przytrafiło? Jakie miałyście objawy, na czym polegało leczenie i czy wszystko wróciło do normy? Jeśli tak, to po jakim czasie? Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Po usunięciu macicy?
A jest jakiś sposób, żeby nie dopuścić do obniżania sie pochwy? lub
nie pogorszyć stanu jeśli juz jest lekko obniżona? Macica zachowana. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Reedukacja....
ale tam sa jeszcze dwie lub trzy inne grupy miesni jakie sie cwiczy..ma to pomoc
wrocic narzadom, ktore "ucierpialy" w czasie ciazy np obnizona macica, na "swoje
miejsce" a i zeby jeszcze na starosc nie popuszczac ;)
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: czy macica na początku ciąży jest obniżona???
Obnizona?? Macica na poczatku ciazy jest nie wyrzej niz nad
spojeniem lonowym.Zczasem bedzie sie powiekszala,wraz z rosnacym
dzidziusiem.

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Obniżona macica
Obniżona macica
miałam robione hsg, i stwierdzono ze mam cofnieta czy ocnizona macice i do
tego powiekszona. jaki to moze miec wplyw na probe zajscia w ciaze? nie za
bardo wiem co za i czy jest to problem Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: co znaczy obniżona macica???
co znaczy obniżona macica???
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: kto mi powie??
kto mi powie??
dziewczyny kto mi powie, czy na początku ciąży jest obniżona macica??? wiem,
że się powtarzam, ale nikt mi nie odpowiedział.

Z góry dziękuje i pozdrawiam!!! Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ginekolodzy
To ja pisałam w cytowanym wątku o kurze i kogucie:
ale jeszcz raz powtórzę i pewnie opiszę to szerzej, bo trochę już się uspokołam,
co wiem o panu Skręcie (nie będę go tytułaować profesorem, bo do tego trzeba
chyba też w medycynie etyki, a nie tylko fachowości, zresztą o fachowości za
chwilę też coś skrobnę)
1. Majtki w dół, wrzeszcząca na pacjentki żona i brud w poczekalni to prawda,
brak podkładów też Pamiętam na posadzce w gabinecie plamki krwi po poprzedniej
pacjentce. Byłam młoda zahukana, teraz bym wyszła z poczekalni na pierwsze hasło
o majtkach. Jeżeli komuś to nie przeszkadza, jego sprawa, ciekawe, co zrobi jak
w prezencie dostanie od "prof" grzybcę? I zastanawiam się co na to Sanepid,
pewnie przymyka oko, bo zadzwoniłam i widzę, że nic w tej materii się nie
zmieniło :(.
2. Dalszy ciąg wizyty to też szczyty chamstwa, czyli zamiast recepty czy badań,
(starałam się o ciążę już 2 rok bez rezultatu i bliska osoba poleciła mi tego
lekarza, dla nauczycielek jego córek z IV LO był milutki...) kura i kurczak.
Jako receptę narysował mi koguta i kurę i kazał się zachowywać jak kura podczas
stosunku z kogutem, wtedy nie będzie problemów w poczęciu, bo ponoć jestem zbyt
agresywna wobec męża. Jak zapytałam czy w takim razie nie iść do seksuologa, to
powiedział, że zna kilku dobrych w Rzeszowie, ale nie dał namiarów, kazał przjść
jak jego metoda nie poskutkuje, to wtedy da mi ich namiary. Potem było badanie,
i te plamki krwi koło fotela, najgorzej wspominam badanie (głaskanie) piersi -
sam zabrał się do rozpinania bluzki i reakcję na moje oburzene- co nie miała
pani badanych piersi, proszę sie uspokoić (faktycznie pierwszy raz miałam
badanie tego typu, potem dowiedziałam się, że nie polega na głaskaniu), jedyna
recepta, to owa kura i kogut i 50 złotych. Co do diagnozy u Skręta, to była
super (hehe): Okazało się, że mąż ma słabe wyniki, ja mięśniaka, polipa i zrosty
w jajowodach. Jestem w ciąży od niedawna, po IVF, ciekawe czy byłabym
kiedykolwiek w ciąży po leczeniu u Skręta z pomocą metody kury i koguta oraz
obmacywania.
3. Może w jakiejś wąskiej dziedzinie typu leczenie starszych pacjentek z
obniżoną macicą ma sukcesy, ale to facet o poglądach z 19 wieku, kobieta jest
dla niego zbędnym dodatkiem do macicy i dojna krową, stąd taśma, majtki i uwagi
typu pacjentka nie powinna czytać nic na temat swojego schorzenia, bo się jej w
głowie mąci.
4. U siebie na oddziale podobno też nie raczy zapytać pacjentki o zgodę, tylko
np zadziera kołdrę na łóżku i podnosi bez pytania koszulę.
5.Aaa i jeszcze co do naukowości otóz przyjaźni się z krakowskim "profesorem"
Klimkiem zwanym przez tamtejsze dziewczyny rzeźnikiem- ma 0 sykcesów w leczeniu
niepłodności ale jest takim samym ttypem człowieka, co Skręt i wymyślił sobie,
że utrzymuje hodowlę komórek raka macicy od 1950 r, z czego śmieje się cała
Polska- Skrętowi to nie przeszkadza. To są panowie, którzy zatrzymali się w rozwoju.

Na fachowców nie trafiłam w Rzeszowie, niestety, ale jak ktoś nie ma takich
problemów to napewno znajdzie uczciwych lekarzy. Zaimponowały mi panie dr Sikora
i Wójcik z Warzywnej, które uczciwie informowały co da się zrobić w Rzeszowie.
Dr Wójcik zawsze znajdowała czas dla pacjenta. Wadą ul Warzywnej jest jednak 0
intymności przy USG, każdy może wejść, mnie np nawiedził dr urolog!
Mieszane uczucia mam co do dra Dorskiego, bo nigdy nie wiadomo ile trzeba mu
będzie mu zapłacić, i ma, jak na ambicje leczenia niepłodności, zbyt mało
dokładne laboratorium, uwagi typu, a ma pani jakieś bakterie, słabe opisy badań-
zwrócono na to uwagę krajowych klinikach, ale są osoby, którym udało się zostać
mamami po leczeniu u Dorskiego, więc przy mniejszych kłopotach tego typu może
warto.
Teraz sama nie mam pojęcia do kogo chodzić, słyszałam wiele pochlebnych opinii o
dr Szklarczyku, podoba mi się pytanie "czy mogę panią zbadać", może zbędne, bo
wiadomo po co się przychodzi, ale człowiek czuje się jak człowiek, anie kawał
mięcha i to, że podaje rękę pomagając zejść z fotela.
Nie dziwne, ze na Zbyszewskiego najbliższy termin jest dopiero na marzec.
Czytam o Mrozku i cieszę się, że jest też kilka dobrych opinii o nim, idę do
niego na USG, może to on będzie prowadzącym, albo dr. Śliwa, jeszcze nie wiem.
Pozdrawiam Zobacz resztę odpowiedzi z tematu