Wyświetlono odpowiedzi znalezione dla słów: obkurczanie macicy




Temat: Oksytocynę weterynaryjną

Kuba wrote:
No żeż, co za bzdura. Historia z oksytocyną podaną Anecie K. jest szyta
sznurkiem od snopowiązałki. Która kobieta dobrowolnie dałaby sobie
wstrzyknąć coś takiego? I to jeszcze nie przez personel medyczny?


A kto to powiedział?
Oglądając program usłyszałem ino, że weterynarz podal jej oksytocynę, a
panowie prowadzący podrzucili, że to "środek dla zwierząt".

A to całkiem nie tak. Oksytocynę podaje się czasem przy porodzie w celu
wywołania/przyśpieszenia skurczów macicy. JEst to więc jak najbardziej
ludzki specyfik. Wydziela się zresztą podczas karmienia piersią i
powoduje obkurczanie macicy.

Cała "afera", że podano jej zwierzęce środki była wywołana tylko
pochopnym stwierdzeniem Morozowskiego (OIDP), a p. Aneta to odruchowo
podtrzymała (nie zaprzeczyła). Stąd całe nieporozumienie.

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu





Temat: Oksytocynę weterynaryjną
Janusz 'Kali' Kaliszczak <kali187_podkreslenie_@_podkreslenie_gazeta._pl
wrote in news:el7l66$j26$1@inews.gazeta.pl:

A to całkiem nie tak. Oksytocynę podaje się czasem przy porodzie w celu
wywołania/przyśpieszenia skurczów macicy. JEst to więc jak najbardziej
ludzki specyfik. Wydziela się zresztą podczas karmienia piersią i
powoduje obkurczanie macicy.


Ale miedia podaly co innego i lud wierzy :-))
Chociaz z drugiej strony zwazywszy na ilosc porodow, przynajmniej zenska
czesc spoleczenstwa powinna wiedziec ze jakias ciemnote wciskaja ;-P
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu





Temat: Oksytocynę weterynaryjną
e-Shrek napisał(a):

Janusz 'Kali' Kaliszczak <kali187_podkreslenie_@_podkreslenie_gazeta._pl
wrote in news:el7l66$j26$1@inews.gazeta.pl:
A to całkiem nie tak. Oksytocynę podaje się czasem przy porodzie w celu
wywołania/przyśpieszenia skurczów macicy. JEst to więc jak najbardziej
ludzki specyfik. Wydziela się zresztą podczas karmienia piersią i
powoduje obkurczanie macicy.

Ale miedia podaly co innego i lud wierzy :-))
Chociaz z drugiej strony zwazywszy na ilosc porodow, przynajmniej zenska
czesc spoleczenstwa powinna wiedziec ze jakias ciemnote wciskaja ;-P


Może najpierw zajrzałbyś do wykazu leków weterynaryjnych.
Nr pozwolenia 1248/02  | OXYTOCIN PRO INI. | oksytocyna  | roztwór |
krowa , owca, koza, klacz, kotka, świnia, suka | .. | fiolka 10ml,
flakon 50ml

Wyobraź sobie, że biologia zwierząt jest zbliżona do ludzkiej a
weterynaria zajmuje się też położnictwem.
Jeśli facet jest technikiem weterynarii to łatwiej mu załatwić lek
weterynaryjny. Według mnie ten wątek z oksytacyną wydaje się wiarygodny.

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Oksytocynę weterynaryjną

Mariusz Dybiec wrote:
e-Shrek napisał(a):
Janusz 'Kali' Kaliszczak
<kali187_podkreslenie_@_podkreslenie_gazeta._pl wrote in
news:el7l66$j26$1@inews.gazeta.pl:
A to całkiem nie tak. Oksytocynę podaje się czasem przy porodzie w
celu wywołania/przyśpieszenia skurczów macicy. JEst to więc jak
najbardziej ludzki specyfik. Wydziela się zresztą podczas karmienia
piersią i powoduje obkurczanie macicy.

Ale miedia podaly co innego i lud wierzy :-))
Chociaz z drugiej strony zwazywszy na ilosc porodow, przynajmniej
zenska czesc spoleczenstwa powinna wiedziec ze jakias ciemnote
wciskaja ;-P

Może najpierw zajrzałbyś do wykazu leków weterynaryjnych.
Nr pozwolenia 1248/02  | OXYTOCIN PRO INI. | oksytocyna  | roztwór |
krowa , owca, koza, klacz, kotka, świnia, suka | .. | fiolka 10ml,
flakon 50ml

A to by się zgadzało. Najpierw była kotką, zrobiła z siebie sukę, teraz
się zachowuje jak świnia, a że pewnie nic nie udowodni to okaże się, że
jest głupią kozą ;)

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: obkurczanie macicy po porodzie
obkurczanie macicy po porodzie
Witam.Obecnie jestem w 30 tyg ciazy.Bedzie to moj trzeci porod.Po
pierwszym wszystko bylo ok natomiast po drugim dwie doby doslownie
przeplakalam z bolu jaki towarzyszyl obkurczaniu sie macicy.Domyslam
sie ze po trzecim tez nie bedzie lekko i dlatego chcialam Pania
zapytac czy mozna wtedy dostac jakies srodki przeciwbolowe?Jesli tak
to co wtedy z karmieniem piersia? Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Blony plodowe i łozysko po porodzie?
Odpowiedź na postawione pytanie w kilku szczegółach rozbiega się z
prawdą więc postaram sie uporządkować informacje na ten temat.
Bezpośrednio po porodzie kontrolowany jest cały popłód czyli
łożysko, błony płodowe i pepowina. Oceniana jest całość łożyska, czy
nie brakuje jakiegoś zrazika, czy nie ma krwawień wskazujących na to
by jakaś część łożyska mogła pozostać w macicy. Sprawdzany jest
przyczep i wygląd pępowiny, a także czy błony płodowe są kompletne.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości wykonuje się kontrolne
łyżeczkowanie jamy macicy. Po porodzie kontrolowane jest także
obkurczanie się macicy i wielkość krwawienia. Bardzo intensywne
krwawienie i słabe obkurczanie się macicy może sugerować pozostanie
fragmentu popłodu. Obkurczanie macicy sprawdza się poprzez lekko
uciskający dotyk całą dłonią obejmując macicę przez powłoki brzuszne. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Fenoterol a obkurczanie macicy po porodzie
Fenoterol a obkurczanie macicy po porodzie
Czytałam wiele wątków o fenoterolu, ale nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie. Jak to jest? Wielu lekarzy odstawia pacjentkom fenoterol w okolicach 38 tc. A mnie czeka planowane cc w 38 tc i nie potrzebuję czynności skurczowej do porodu. No ale co po porodzie?
Czy fenoterol brany do dnia cc nie zakłóci obkurczania się macicy? Moja pani doktor nic nie mówiła o odstawieniu i nie wiem czy celowo, czy po prostu na ostatniej wizycie jej to umknęło :|

Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Straszny ból po porodzie
Straszny ból po porodzie
Jestem 6 dni po porodzie naturalnym. Po porodzie (we wtorek) czułam
się dobrze, wstałam po godzinie i czułam się tak przez pierwsze 3
dni. Krwawienie zaczęło ustępować. Obkurczanie macicy bolało ale w
granicach normy. Po 3 dniach złapał mnie silny ból w podbrzuszu z
lewej strony. Bolało przez godzinę potem zaminiło się w takie fale
boleści i bolało jeszcze z 2h, potem przeszło. W niedzielę powtórka
z tym, że po 1h ból zlokalizował się na środku. Ból jest tak silny
jak porodowy nie jak zwykłe obkurczanie. Krwawienie wzmogło się i
wygląda jak w 2 dzień po porodzie. Dzwoniłam do mojej lekarki,
powiedziała, że to jednak obkurczanie ale trochę się boję. To mój
drugi poród, sączyły mi się wody, przyjechałam do szpitala bez
skurczów z 6 cm rozwarcia, urodziłam 45 minut po podaniu oksytocyny.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy sex naprawde może wywołac poród?
W czasie stosunku działają te same hormony, które niezbędne są podczas porodu.
Faktycznie w nasieniu są prostaglandyny, te same co w stosowanym przez lekarzy
żelu gdy walczy sie o zmiękczenie szyjki i przygotowanie jej do porodu.
Oksytocyna jest hormonem miłości-najwięcej jest jej podczas orgazmu, porodu i
podczas karmienia. Dlatego pobudzanie brodawek sutkowych powoduje wzrost
oksytocyny, nasilenie skurczów podczas porodu, szybsze obkurczanie macicy po
porodzie.
Należy pamiętać, że do czasu gdy organizm nie jest przygotowany do porodu
wszystkie te działania nie są w stanie w ciąży prawidłowej wywołać porodu
ponieważ produkowana jest także oksytocynaza- enzym rozkładający oksytocynę.
Dopiero tuż przed porodem jest go coraz to mniej, tak aby oksytocyna mogła
wywołać czynność skurczową. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: kiedy pierwsza, gorąca kapiel po porodzie sn?
Gratulacje!!! I dzięki za miłe słowa pod moim adresem :)
Ad rem - krocze to jedno, obkurczanie macicy - drugie. Dopóki
pojawiają się krwiste odchody - polecałabym raczej prysznic.
Dopiero, kiedy nie będzie już krwawienia można się zanurzyć w
pianie - choć nie bardzo wiem, kiedy... Pozdrawiam serdecznie :) Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Obchód w szpitalu
Po porodzie drogami natury podczas wizyty najczęściej kontrolowane
jest gojenie się rany (po nacięciu krocza lub po cięciu cesarskim)i
obkurczanie macicy. Ranę po prostu ogląda się ewentualnie w
sytuacjach wątpliwych zdarza się dotykać skórę w miejscu
sąsiadującym z raną. Obkurczanie macicy kontroluje się poprzez
powłoki brzuszne sprawdzając jak wysoko zajduje się dno macicy
wględem spojenia łonowego i pępka. Jedynie w sytuacjach żle gojących
się ran, wzmożonej bolesności lub innych wątpliwości bada się
ginekologicznie. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: karmienie butelką a obkurczanie macicy-połóg ??
karmienie butelką a obkurczanie macicy-połóg ??
Mam może takie nietypowe pytanie :)

podczas karmienia piersią szybciej dochodzi do obkurczania się macicy.
Jestem dwa tygodnie po porodzie, karmię butelką ale pamiętam że kiedy na
początku karmiłam piersią odczuwałam silne skurcze i mocniejsze krwawienie.

Również kiedy próbowałam uratować moja laktację :) i brałam oksytocynę miałam
intensywne skurcze.

W związku z tym moje pytanie- czy podczas połogu karmiąc butelką powino się
brać jakieś leki wspomagające obkurczanie macicy itp..

dziękuję za pomoc. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Zbyt duża presja na karmienie piersią
To bardzo dobrze, że dali! Przede wszystkim dla Ciebie dobrze, bo stymulacja
brodawek ułatwia wydalenie łożyska, powoduje obkurczanie macicy, zmniejsza
ryzyko krwotoku poporodowego. Po co podawać sztuczną oksytocynę, masować
brodawki, bawić się w wydobywanie łożyska- skoro przystawienie maluszka
powoduje, że wszystko to dzieje się naturalnie? Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ergotamina + karmienie piersią
ergotamina + karmienie piersią
Witam!
Czy któraś z Was brała w czasie karmienia lek o nazwie ergotamina na
obkurczanie macicy? Lekarz mi przepisał ale wyczytałam, że nie wolno brać jak
się karmi, bo może wywoływać o dziecka objawy zatrucia i chamowac tez
laktacje. Nie wiem co robic. Pozdrawiam. Anka Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: karmienie nat. po cesarce-czy jest trudniej???
Dodam jeszcze,ze jak już przynieśli mi synka to był już ze mną cały
czas.Położne pomagały dopóki nie zostałam uruchomiona(8 godzin po cc).W nocy
już dawałam radę sama.Co do bólu to dostawałam środki przeciwbólowe.Ketonal w
kroplówce,tramal w zastrzykach i paracetamol w czopkach.Nie było tak źle.W
drugiej dobie już biegałam po korytarzu,nosiłam dziecko itd.A odporność na ból
u mnie prawie zadna.Najbardziej bolało obkurczanie macicy ale po znieczulaczach
przechodziło.

Rodziłam w W-wie w św. Zofii i jestem zachwycona opieką tego szpitala.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ergotaminum tartaricum
Witaj!

Dostalam ergotamine w pastylkach na obkurczanie macicy po porodzie.Lekarz ktory
mi ja przepisal tez wiedzial ze karmie. Nie zdecydowalam sie jednak jej brac i
wybralam sie do innego ginekologa, ktory stwierdzil, ze "nie jest zwolennikiem
tego specyfiku i powinno sie podawac go gdy rzeczywiscie zachodzi taka
koniecznosc". moja macica obkurczyla sie dobrze i bez niego. Nie wiem na co Ty
dostalas ta masc, ale bylabym ostrozna w jej stosowaniu.Zwlaszcza po
przeczytaniu ulotki:)

Pozdrawiam
Magda Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: metoklopramid
mi na szkole rodzenia, specjalistka ds laktacji, lekarka tez wymienila nazwe
tego leku jako wspomagajacego laktacje. choc jak zaczelam czytac w internecie
na jego temat i znalazlam to o cym Ty piszesz , tez mnie to zastanowilo... ale
chyba jednak jest to lek na pobudzenie laktacji. slyszalam, ze jest jeszcze
jeden - sandopart, lek na obkurczanie macicy, ktory pobudza wydzielanie sie
oksytocyny a tym samym pobudza laktacje. jak zastosujesz, to prosze daj znac,
bo ja tez sie zastanawiam nad wzieciem recepty w celu zwiekszenia
laktacji.pozdrawiam. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ból w pochwie podczas karmienia
Jak ci zewnętrzne szwy zdjęli już (13 dni to szybko) to znaczy, zę ci się ładnie
wszystko goi. To prawda, że podczas karmienia wydziela się oksytocyna a raczej
na odwrót: dzięki temu, zę wydziela się oksytocyna kanaliki mleczne się kurczą i
wypływa mleko (jakoś tak to było). Hormon ten odpowiedzialny też jest za skurcze
macicy (podczas porodu i po porodzie kiedy macica wraca do swoich "dawnych"
rozmiarów). Dlatego ginekolodzy zalecają karmienie piersią w połogu (i
oczywiście nie tylko wtedy) ponieważ przyspiesza ono oczyszczanie i obkurczanie
macicy. Niektóre kobiety odczuwają to dotkliwie, inne mniej. Mnie mało bolało.
Na dodatek jeżeli masz też szwy wewnątrz to one cię jeszcze bardziej urażają!
Możesz brać paracetamol albo ibuprom (bezpieczne podczas karmienia). I mam
nadzieję, że kupiłaś sobie taka poduszkę z dziurką w środku (taka jak na
hemoroidy)? Bardzo pomaga w siedzeniu (podczas karmienia na przykład).
Powodzenia!
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: gdyby mezczyzni zachodzili w ciaze...
Znieczulenie porodu powinno być bezpłatne i na życzenie kobiety.Poród to
koszmar i nie widzę powodu dlaczego ból nie miałby być usunięty. Gdyby tak było
może więcej kobiet chciałoby rodzić dzieci. Gdybym miała urodzić to wyłącznie
ze znieczuleniem w czasie i po porodzie (szycie, obkurczanie macicy i inne
okropne rzeczy). Niektórzy mężczyźni chcą, żeby kobieta cierpiała. motywacja
religijna nie jest tu głównym wytłumaczeniem. Jestem oddaną bogu katoliczką i
wiem, że w Księdze Rodzaju przedstawione są konsekwencje grzechu pierworodnego.
Dla kobiet ból, dla mężczyzn praca w nieurodzajnej ziemi. Więc każdemu wrednemu
facetowi, który jest za bólem porodowym i powołuje się na religię mówię: won do
roboty na ugorze!
Feministki! Uczyńcie swoj sztandar nie z aborcji ale z rzeczy dobrych dla
kobiet: znieczulenia, ubezpieczenia, uczciwego wynagrodzenia i awansowania oraz
należnej im płacy za pracę domową (dla tych, które chcą pracować wyłącznie na
rzecz rodziny). Pozdrawiam. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: wykorzystywana????
To nie ma byc tak ze mężczyzna domaga sie sexu TRZY tyg po
porodzie. Połóg czyli dochodzenie do siebie po porodzie organizmu -
gojenie sie rany po cięciu krocza, obkurczanie macicy, ustawianie
laktacji w bolesnych piersiach - pisać dalej? Facet który domaga się
sexu od kobiety, która ma prawo w sexualnych rejonach swoje ciała
czuc się źle, jest bezdusznym samcem. W tej sytuacji MUSI byc tak,że
to on ustapi a jak mu cisnienie rośnie to nie musi zaraz latać na
inne laski no chyba, że biedny nie ma rąk. Kocha to poczeka te pare
tygodni to nie jest długo a kobieta fizjologicznie ich potrzebuje. A
jak nie kocha i ma w dupie a na to wskazuje postawa tatusia to
naprawde lepiej, żeby sobie poszukał innej i poszedł niż niszczył
swoja egoistyczna postawą życie kobiecie. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: s e k s w okresie p o ł o g u - zastanawiam się
Chodzi o to by wszystko tam się zagoiło, ale od tego rejonu będziecie się trzymać z daleka
Zastanawiam się tylko, czy podniecenie, orgazm nie sprawi, że rozboli podbrzusze, wzmoże się obkurczanie macicy, ale można spóbować.

Ja bym się cieszyła, gdybym po porodzie miała ciągle włączoną opcję "dzika kochanka", a nie tylko "matka polka"

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy istnieje jakis normalny sposob rodzenia?
Gość portalu: Magda napisał(a):

> I tak tez sie zastanawiam jak to jest mozliwe ze taka powiedzmy
> kobieta ktora rodzi bez znieczulenia (jak chyba wiekszosc w polsce)
> jest w stanie przezyc taki bol do tego wielogodzinny i inne atrakcje
> jak ciecie nozycami na zywca a wczesniej na przyklad kiedy co
> miesiac boli ja brzuch przy okresie mdleje i bierze tabletki
> przeciwbolowe zeby nie bolalo.

masz odpowiedź - hormony: adrenalina, endorfiny, to wszystko naprawde działa.
Poza tym, jak przedmowczyni napisała - jest cel do osiagniecia i to dopinguje.
Cięcia się czesto rzeczywiscie nie czuje, podobnie jak pękniecia, bo głowka
dziecka uciska na nerw. Co nie zmienia faktu,ze mozna je bardzo bolesnie
odczuwac potem. W ogóle kobiety czesto ze strachem myślą o porodzie, a nie myślą
w ogóle o pologu, kiedy wszystkie urazy, przytłumione przez hormonalną burze
porodową, zaczynają się odzywać, do tego dochodzi obkurczanie macicy, laktacja i
inne - nie mówie tego,zeby straszyc, ale żeby zachecić do trzeźwego spojrzenia
na sprawę
co do bólu głowy, to liczy się jego rodzaj, bo nie zawsze to jest pikuś; ja
uważam, ze mam wysoki próg bolu i rozsądnie do niego podchodze, ale przy bólach
migrenowych z reguły konczylo się u mnie na ketonalu, bo tego nie potrafię
znieść, jest to ból, który kompletnie wyłacza mnie z życia. Jeżeli ból porodowy
to jest miesiaczka razy x nawet, to zdecydowanie wolę to niż migrenkę
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: KIEDY? - jeszcze raz...
Czesc,

w piatek przeszlam wylyzeczkowanie. Moj ginekolog twierdzi, iz mozna odczekac
tylko 6 tygodni, natomiast przez ten okres czasu nalezy bezwzglednie ustalic
przyczyne poronienia.
Mam pytanie - jak dlugo utrzymuje sie u Ciebie krwawienie, czy jest obfite i
jakie ma zabarwienie? Jesli boli Cie brzuch to konicznie udaj sie do lekarza -
mnie bolal tylko troche w dzien po zabiegu(obkurczanie macicy).
Pozdrawiam, trzymaj sie i zycze Ci powodzenia,
Magda. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Obkurczanie macicy
Obkurczanie macicy
Chociaż mnie to bezpośrednio (na razie) nie dotyczy, nurtuje mnie temat
obkurczania się macicy po porodzie. Podobno są specjalne masaże, które
wykonywane niedługo po porodzie, pomagają szybciej się obkurczać temu
narządowi. Słyszałam o przypadku, kiedy macica nie zaczęła się obkurczać,
kobieta dostała krwotoku. Usiłowano powstrzymać krwawienie, próbowano różnych
metod łącznie z usunięciem macicy. Niestety, kobieta zmarła, choć urodziła
siłami natury, o czasie, dziecko jest zdrowe. Jak to jest? Kiedy macica się
obkurcza? Czy można jej (i sobie) jakoś pomóc? Jakie są objawy problemów z
nieobkurczającą się macicą? I czy rzeczywiście są masaże wspomagające
obkurczanie? Czy połozna powinna znać te metody? A może uczą ich w szkole
rodzenia? Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Obkurczanie macicy
Na obkurczanie macicy dobre jest karmienie piersią. Wydziela się wtedy
oksytocyna, która powoduje właśnie skurcze macicy - co zresztą przez kilka
pierwszych dni po porodzie jest dość wyraźnie odczuwalne (po przystawieniu
dziecka do piersi czuje się nieprzyjemne czy wręcz bolesne skurcze).
Ale nie martw się na zapas, sądzę że ten opisany przez Ciebie przypadek to raczej
wyjątek...
POzdrawiam
gemma Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: TYŁOZGIĘCIE MACICY- a ciąża
Mam tyłozgięcie i dwoje udanych dzieci. Zajście w ciążę nie było wielkim
problemem, staraliśmy się kilka cykli o każde dziecko ale nie za długo.Moja
gin. twierdzi że po każdej kolejnej ciąży tyłozgięcie sę pogłębia.
U mnie najgorszym przejawem tyłozgięcia było to że skurcze porodowe i
obkurczanie macicy po porodzie czułam najboleśniej w plecach a nie w dole
brzucha, podobnie mam przy miesiączce.


Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: czemu tak boli-co to może być?????
czemu tak boli-co to może być?????
Kochane!
Jestem 11 tyg po porodzie a jeszcze nie dostalam okresu.Mam od 2 tyg straszne bóle dołu brzucha,krzyży i nog az tak ze chce mi sie wymiotowac.Te bole mam co godzinke i trwa to z 15 minut i tak w kółko.Jestem przerazona bo przed ciaza tez tak mialam-meczylam sie z takimi dolegliwosciami od 2001 roku, nikt mi nie byl w stanie pomoc, mialam zabieg laparoskopii-podejrzenie o endometrioze, potem terapie hormonalna , wywołali mi w wieku 23 lat menopauze .Zadne leki nie skutkowaly.Jakakolwiek ekscytacja kończyla sie bolem i wymiotami.Jedynie termofor troche koił ból.A wszyscy lekarze mowili ze ciaza mnie uleczy.A tu chyba znow sie zaczyna ten moj koszmar.Ja nie moge tak funkcjonowac-boli ze az sie nie chce zyc.A maleństwo tyle wymaga.A moze ma mnie tak bolec przed tym zanim mi sie ustablizuje cykl.Kiedy dostalyscie okres i czy tez poprzedzone to bylo bolami.Nie karmie od 2 tyg piersią, bylam u gina ale wtedy bolalo sporadycznie i myslalam ze to obkurczanie macicy.Wszystko bylo ok u gina, mam zrobic cytologie bo cos tam widzial ale jeszcze bez powodu do obaw.Tylko bardzo mnie martwi ze te bole sa identyczne do tych sprzed ciazy-a w ciazy nic nie bolało.Co to moze byc??? Juz przeszlam przez 11 lakarzy i zaden nie pomogl-czy mam sobie wyciac wszystko lub zachodzic non stpo w ciaze????Ja nie chce juz cierpiec.

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Uwaga... Bardzo niesmaczne... :/
A ja mysle, ze w lozysku jest cale mnostwo roznych hormonow i
skladnikow odzywczych, ktore maja leczniczo-zbawienny wplyw na
oslabiony organizm samicy po porodzie. Kobiety dostaja cala mase lekow
zapobiegajacych tezyczce poporodowej, przyspieszajacych obkurczanie
macicy itp. Zwierzeta instynktownie zapewniaja sobie dawke tych
"roznosci" zjadajac lozysko. A ludzie... no coz jezeli ktos sie nie
brzydzi to dlaczego nie? Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Połóg - krwawienie
Tak zupełnie "nic" jak nie leci to też nie jest dobrze. Powinna być jakaś
wydzielina, żółtawa, różowa, ale nie "nic" czyli jak rozumiem, biało i sucho na
wkładce? To może oznaczać zatrzymanie odchodów. gdybyś miała silne bóle głowy,
ból w dole brzucha, temperaturę, warto skontaktować się z lekarzem.
Ja po 2. cesarce krwawiłam strasznie przez 9 dni, okazało się że skrzep
blokował obkurczanie macicy. Miałam czyszczenie "chemiczne" (ergotamina plus
oxytocyna w kroplówce) i potem przez 5 tygodni utrzymywała się wydzielina
najpierw różowa potem żółta, czyli książkowo.
Pozdrawiam,
Antonina
mama Kuby i Zosi
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: co mnie boli?
Jeśli 6 tygodni po krwawisz żywoczerwono to raczej zmień ginekologa albo idź
prosto do szpitala. Ja po pierwszym cc krwawiłam 7 tygodni i okazało się że mam
resztki łożyska, musiałam mieć łyżeczkowanie. A farmakologicznie bierze się na
to ergotaminę - przyspiesza obkurczanie macicy i wydalanie resztek.
Co boli - nie mam pojęcia może zrosty a może nie. Ja na twoim miejscu byłabym
już w szpitalu. Można zabrać dziecko ze sobą.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: krwawienie 2 tyg po cc - miesiączka???!!! Ratunku
Idź koniecznie. Na miesiączkę za wcześnie. Po 3 tygodniach możesz dostać
tzw. "mały okres" ale nie po 2.
Nie przemęczyłaś się ostatnio? Nie dźwigałaś, sprzątałaś? Czasem z
przeforsowania krwawienie może zrobić się obfitsze.
Piszesz że "odchody masz już za sobą" mogły się z jakiegoś powodu zatrzymać w
macicy i teraz schodzą wszystkie. W takim przypadku łatwo o infekcję, pomocna
jest ergotamina (niestety tylko na receptę) - powoduje szybsze obkurczanie
macicy i wydalenie zalegającej krwi.
W każdym razie KONIECZNIE skonsultuj to z lekarzem, a na razie odpoczywaj, nie
przemęczaj się a w razie gdybyś dostała gorączki - jedź do szpitala.
Trzymam kciuki żeby wszystko było OK.
Pozdrawiam,
Antonina
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: jakie srodki przeciwbolowe i ile
Zaraz po cc na poperacyjnej dostawałam cos przeciwbolowego, a potem
to juz nie. Rana nie bolała jakos specjalnie; bolało obkurczanie
macicy, najbardziej przy karmieniu piersią. Moja rekonwalescencja
wygladała mniej wiecej tak: 3 dni bólu, 3 dni dyskomfortu, a po
tygodniu zapominałam ze miałam operacje. Jestem po 2 cc. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: słabe obkurczanie macicy po 2-gim cc
słabe obkurczanie macicy po 2-gim cc
W połowie lutego mialam drugie cc. 2 tyg po byłam u kontroli u gina i
swierdził słabe obkurczanie macicy, ale nie dostałam żadnych zaleceń tudzież
leków. Jeszcze w trakcie pobytu w szpitalu stwierdzili też to i dawali mi
jakiś lek na to, ale nie udało mi sie dowiedzieć jaki i nie dostalam nic na
recepcie. Karmię dzidzię wyłącznie piersią. Położna środowiskowa zalecila mi
zakładanie elastycznego pasa i leżenie w ciągu dnia na brzuchu, ale ten drugi
sposób jest niemożliwy do realizacji przy dwójce małych dzieci (starsze ma
1,5roku). A ten pas zaczęlam zakładać ale- zastanawiam sie czy nie za późno,
minęło 5 tyg od porodu. Czy ktoś wie jakie są "dalsze losy" takiej macicy,
czy to się jakoś leczy? Pozostał mi duzy brzuch, jak w 6-tym miesiącu, co
przy szczupłej sylwetce wygląda nieciekawie, naprawdę bym chciala, żeby sie
wreszcie zwinął. Co robić? Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: do mam po 2 i 3 cc
Po drugim jest lepiej, mniej boli, łatwiej wstać, przynajmniej u mnie tak było.
Z kolei moja siostra twierdzi że po drugim bardziej dokuczało jej obkurczanie
macicy. Pobyt zależy od szpitala, za 1 razem leżałam 7 dni za drugim 4 ale to
nie ma zwizku z ilością cesarek u pacjentki.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: i ja mam juz dwojke
i ja mam juz dwojke
Witajcie,
wszystko odbylo sie zgodnie z planem: 23.06 o 11-tej pojechalismy do
szpitala. Na izbie przyjec zbadala mnie moja lekarka i okazalo sie, ze
zostajemy - 2 palce rozwarcia, za to zero bolesnych skurczy. Jakies poltorej
godz. potem polozna podala mi oksytocyne, ktora zadzialala od razu. I potem
poszlo piorunem. O 17:00 urodzila sie Helenka. 3240, 56, czarne wloski i
ciemna cera. Maz zakochal sie w niej z miejsca (ha, juz nie jestem
najwazniejsza kobieta w jego zyciu ;-)
2 porod - pestka w porownaniu do pierwszego. Tym razem bylam tez bardziej
swiadoma wszystkiego, co sie dzialo. Niemile sa za to bole brzucha w ciagu
kilku pierwszych dni po porodzie, obkurczanie macicy bylo duuuzo bardziej
bolesne.
Obecnie - Helenka ma juz prawie dwa tygodnie - jest super, choc bywa męcząco.
Max, ktory przyjal pojawienie sie dzidzi dosc dobrze, mial juz pierwszy napad
zazdrosci, no i roboty jest tyyyle, ze gdyby nie pomoc rodziny, byloby b.
ciezko. Ale jest naprawde super!

Pozdrawiam cieplutko
Kasia
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Przedstawiam Wam mojego synka!-ZDJĘCIA
Dziekuje Wam za mile slowa!
Aniu,po CC lezy sie 5 dni-to normalne.Natomiast
jesli z dzidziusiem jest OK,to po porodzie naturalnym
trzymaja dwie doby(i nie kryja sie z tym,ze to po to
by zwolnic lozka :/ )Nie martw sie tlokiem kochana,bo
mimo wszystko naprawde personel mily i lezy sie OK.
Trzeba tylko pilnowac,zeby podawano to,co lekarze zlecili
na wizycie (zdarzylo sie,ze gdybym sie nie upomniala,
nie podano by mi np.zastrzyku na obkurczanie macicy).
Mysle w ogole,ze przy drugim dziecku jest latwiej,bo
lezalam na sali z pierworodkami (w tym dwie mialy sklonnosci
do histerii hi hi) i im to faktycznie troche ciezko
bylo-nie mial im kto pomoc przy karmieniu lub przy nawale
pokarmu.Wiesz,ten tlok jest tez spowodowany tym,ze naprawde
mnostwo kobiet z dalekich okolic Kielc decyduje sie u nas
rodzic.Wyobraz sobie,ze kiedyz bylo w ciagu doby 19porodow!!!
Nic sie nie martw-ponoc Wydrzynski jak nie byl na dyzurze
a rodzila jego pacjentka,to dzwonil do Rokity co 5minut :)
Bedzie dobrze,to juz tak blisko!!!

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: RATUNKU- boli
Przy pierwszym dziecku do 3 tygodni. Sama odpracowałam co do dnia. Pocieszające
jest to ze przy drugim boleści kończą się w momencie gdy się kończy obkurczanie
macicy na masową skalę - kilka dni wściekłych skurczy a la kryzys 7 cm a potem
już nic nie boli, zadne piersi itp.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy boli was krocze?
no niestety są atrakcje także po -przy obkurczaniu macicy. boli jak cholera.
najbardziej podczas karmienia piersią bo wtedy wydzielają się hormony które
powodują obkurczanie macicy - a jest się z czego obkurczać bo przecież teraz
nasze macice są ogromne )) obkurczaniu towarzyszy obfite krwawienie - super
co
ale wszystko jest do przeżycia na szczęście, mnie też od jakiegoś czasu boli
krocze i to szczególnie w nocy ale nie tylko. w pierwszej ciązy tego nie miałam...
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Mamy po cc ze znieczul. zzo/zpp???
Ja dwa razy miałam cc w znieczuleniu podpajęczynówkowym czyli od
pasa w dół. Za pierwszym razem leżałam na płasko 24h ale to było 10
lat temu. Teraz rodziłam na Karowej i tam po cc lezy się do 12h po
porodzie, potem nastepuje uruchamianie. Moja przyjaciółka była już
uruchamiana po 10 godzinach. To kwestia indywidualna. Jesli chodzi o
bole głowy, kręgosłupa które wynikały by ze znieczulenia to nie
zarejestrowałam takowych. Znajome które miały cc równiez niczego
podobnego nie zarejestrowały. Jeśli chodzi o obkurczanie macicy to
nie jest to jakoś strasznie bolesne, norma przynajmniej w moim
przypadku w zasadzie to chyba bardziej blizna boli niż macica.
Po cc odrazu w kroplówce dostajesz lek przeciwbólowy, potem jeśli
ból jest bardzo silny dostajesz na życzenie domięśniowo po którym ja
przynajmniej zaliczałam odlot i spałam Ja nie zarejestrowałm u
siebie jakiegoś kosmicznie wielkiego bólu, bardziej to było takie
uporczywe ćmienie, ale prosiłam o lek przeciwbólowy żeby jakoś
przetrwac te 12 godzin śpiąc. Lezenie plackiem i patrzenie w sufit
może wykończyć hehehehe.
Nie masz się czego bać, trochę głupie uczucie jak nie czujesz swoich
nóg ale słyszysz pierwszy krzyk swojego dziecka, widzisz je odrazu
po urodzeniu, możesz ucałować, dotknąc...
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Opowieść pełna grozy - odcinek 3
Jesteś bardzo dzielna. Zostałaś moim ulubionym autorem.
Na żelaznej w W-wie, po porodzie cc pytano mnie nawet o zgodę na badanie
ginekologiczne -(dostałam zastrzyk na obkurczanie macicy). Dlaczego w jednym
szpitalu pracują wstrętne baby w innej przemiłe i pomocne kobiety. Pensje,
realia takie same niby. Od czego to zależy. Ja w ciąży zaliczyłam 7 szpitali w
Wawie. W każdym inne podejście do pacjenta ( z Kasprzaka wyszłam z płaczem np.)
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: trzeci poród-pytanko
trzeci poród-pytanko
Witam! Za kilka tygodni urodzę trzeciego dzidziusia Chciałabym dowiedzieć
się czy to prawda że trzeci (i każdy kolejny) poród sa szybsze i łatwiejsze od
poprzednich? Mój drugi poród trwał tylko 1,30 min, zastanawiam się jak bedzie
teraz...(i czy zdążę do szpitala ). Aha, i jeszcze jedno - moja położna
mówiła mi że po kolejnych porodach bardziej boli obkurczanie się macicy, czy
to też jakaś reguła? Faktycznie ja za pierwszym razem bardziej zwracałam uwagę
na ból krocza, za drugim skręcałam się ze względu na to obkurczanie macicy,
dawali mi nawet ketonal! Bardzo się boję jak to będzie teraz. Opiszcie swoje
wrażenia, może się trochę uspokoję... Pozdrawiam
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: trzeci poród-pytanko
obkurczanie macicy bolało normalnie - jak za pierwszym i drugim razem.
natomiast sam poród był rzeczywiście najkrótszy. TRwał 4 godziny - co jak na
moje mozliwośći było czasem ekspresowym. NO i mam dwie koleżanki, które przy
trzecim dziecku ledwie dojechały na porodówkę
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: trzeci poród-pytanko
A u mnie z porodem zupełnie inaczej.Też slyszałam,że można niezdążyć i
strasznie się tego bałam. Więc jak usłyszałam:"Dzisiaj pani urodzi" to zostałam
w szpitalu. i wcale szybciej nie było. Ale to chyba kwestia tego,że miałam
bardzo dużo wód przez co dzidziuś nie mógł wstawić się w kanał co z kolei
spowodowało to,iż rozwarcie stanęło mi na trzech centymetrach i ani
rusz.Lekarze zdziwieni,że przy trzecim porodzie, bo takie rzeczy dzieją się
przy pierwszym. (tak przynajmniej mi powiedzieli) W efekcie - cesarka.
A co do tego, że obkurczanie macicy boli bardziej to przynajmniej w moim
przypadku prawda. Ale na szczęście nietrwa tygodniami, 2,3 dni i spokój.
Powodzenia i lekkiego porodu, pozdrawiam Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: trzeci poród-pytanko
W sumie to zgadzam sie że nie ma reguły, chociaż obkurczanie macicy jest z
porodu na porod bolesniejsze.Mój trzeci poród był szybszy. Moja koleżanka np.
miała szósty poród wywoływany oxytocyną bo juz byla 2 tygodnie po terminie.
Różnie to bywa... Będzie dobrze! Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: obchód po porodzie
kashmir3 nie przejmuj się na zapas, mnie tylko raz trafili się
studenci, ale przecież muszą się uczyć. Same dziewczyny przyszły i
tylko jeden hłopak, który wyglądał na tak zażenowanego, że mi go żal
było Nie gapią się, tylko uczą. Obchody są dwa razy dziennie o 8
rano i 20 wieczorem (mniej więcej), lekarz zagląda, ocenia
obkurczanie macicy i szwy, nic nie dotyka. Po porodzie na prawdę nie
myśli się w kategoriach 'wstyd, że patrzą'. Nic się nie denerwuj.
Pozdrawiam Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 32/33 tc nisko główka
0bawiam się, że te blisko 450 wcześniaczków wpisanych do naszej forumowej księgi
gości jest żywym dowodem na to, że nie przesadzamy :-]. Dobrze dla dziecka, że
dotrwałaś do tego 35 t.c., ale nie wiem, czego mamy Ci bardziej gratulować -
wydolnej szyjki macicy, która utrzymała dziecko mimo wyczynów właścicielki,
niefrasobliwości czy niewiedzy?

A głaskanie po brzuchu owszem, pobudza skurcze macicy. Za dawnych czasów, jak
nie było jeszcze oksytocyny w kroplówkach, w ten sposób próbowano wywoływać
poród, masaż brzucha był też stosowany w trakcie porodu, żeby nasilić skurcze,
jeśli słabły i po porodzie, żeby wspomóc wydalanie odpadów i obkurczanie macicy.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: do mam po trzech porodach (lub więcej)
do mam po trzech porodach (lub więcej)
mam pytanie z puli fizjologicznej: czy po trzecim (lub kolejnym) porodzie
obkurczanie macicy było równie upierdliwe (albo gorsze) co po drugim? Ja
myślałam, że zejdę. To pewnie sprawa indywidualna, ale zastanawiam się jak
było u was. Macie jakieś sprawdzone sposoby na radzenie sobie z tym bólem?
(oprócz paracetamolu, który u mnie pomagal na b. krótko) pozdrawiam Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: do mam po trzech porodach (lub więcej)
niebieski-migdal napisała:

> mam pytanie z puli fizjologicznej: czy po trzecim (lub kolejnym) porodzie
> obkurczanie macicy było równie upierdliwe (albo gorsze) co po drugim?

Albo gorsze...
Generalnie, po kolejnych porodach jest gorzej. Choć sprawa jest bardzo
indywidualna i niektóre kobiety jakoś szczególnie nie cierpią - i to wcale nie
dlatego, że mają felerną macicę, sugar .
U mnie:
* po pierwszym porodzie było OK - czułam skurcze w czasie karmienia ale całkiem
znośne,
* po drugim - trochę bardziej bolesne ale do wytrzymania, gorzrj, że przy każdym
wyrzucie oxy tak bolała mnie głowa od strony potylicy, że myślałam, że zejdę
(czy ktoś też tak miał?)
* po trzecim musiałam czasem przerywać karmienie, żeby pooddychać, bo bardzo bolało
* po czwartym porodzie każde przystawienie małej kończyło się wymiotami. Ale
pewnie przyczynił się do tego również rotawirusm który mnie akurat nękał. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: po porodzie- wizyta u ginekologa???
balonka1 napisała:
> Czyli po prostu polozna przyjdzie zapyta czy ok,podotyka brzuch i
to wszystko.

Za kazdym razem w trakcie wizyty w domu polozna sprawdza obkurczanie
macicy. Karmilam piersia, wiec u mnie dosc szybko to nastepowalo.
Sprawdzala tez jak sie goilo naciecie. Troche sie "papralo" wiec
przez tel. zalatwila antybiotyk, recepte odebral maz w szpitalu.

Pongielka, mysle ze wyraze zdanie wiekszosci, ze nie mozemy sie juz
doczekac kiedy urodzisz :P
Na kiedy masz termin?
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: dlaczego życie tak cieżko sie zaczyna?
dlaczego życie tak cieżko sie zaczyna?
Najpierw, zeby dotrwac do porodu trzeba przytyc, rozstepy, obrzeki, plamy
wątrobowe. Potem poród - pociete krocza, bolesne obkurczanie macicy,
wymęczone przechodzeniem przez kanał noworodki przeżywają największy szok
życia. Potem sie zaczynają jazdy - nieprzespane noce, ulewanie, kolki,
zmacerowane brodawki, zanik pożycia seksualnego, dwa miesiace odchodów
połogowych. Czemu to wszystko służy? Czy o wiele gorzej byłoby, gdyby poród
polegał na odpięciu jakiejś przykrywki i wyjęciu ślicznego dziecka, które
grzecznie śpi, je bez ulewania i uśmiecha się od urodzenia? Czy to było ponad
boskie możliwości tak to załatwić, zebgy było miło i przyjemnie, a nie przez
krew, ból i łzy oraz niejednokrotnie raz na zawsze utraconą piękną talię?

A, tak sie zastanawiam nad tym życiem, bo mi sie nie chce jechac do znajomych
podlac tych kwiatków, chociaż wiem, zę musze to zrobić.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: zbyt szeroka??
Magdarog:

Jeżeli upłynął dopiero miesiąc od porodu, to chyba jeszcze nie powinniście się
kochać? Ja pamiętam, że mieliśmy szlaban przez jakieś 6 tygodni, ale może to się
teraz zmieniło. Pamiętaj też, że oksytocyna która się wydziela w trakcie
karmienia piersią powoduje obkurczanie macicy, ale również i mięśni pochwy.

No i to co piszesz, dośc dużo jednak zmienia. Przecież jeżeli mała budzi Was co
2 godziny, to ja się nie dziwię Twojemu mężowi że potrzebuje nieco więcej czasu,
ja go podziwiam że on w ogóle może. Jak mężczyzna jest zmęczony to napięcie
narasta wolniej, tak po prostu jest. Jakbyś np. przejechała na rowerze 50 km,
albo zaliczyła dwugodzinny jogging, to nie ma siły, orgazmu w trzy minuty nie
dosięgniesz.

Ale gratuluję Twojemu mężowi, że raptem miesiąc po porodzie a Ty już masz ochotę
na seks. Jak wynika np. z lektury niniejszego forum, to nie takie częste. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Toruń-Bielany - poród rodzinny...
Rzeczywiście, zaświadczenie ze szkoły rodzenia nie jest wymagane. A w
Bydgoszczy faktycznie jest tak, jak mówisz, co uważam za super rozwiązanie. W
Toruniu - niestety: parę minut po urodzeniu biorą dziecko na badania, mąż
wędruje razem z nimi, a Ty jesteś w tym czasie zszywana (albo nie, czego Ci
oczywiście życzę). Nie wiem, jak to się odbywa w sali porodów rodzinnych - z
boksu dziecka nie widać. Następnie mąż wraca z dzieckiem i spędzacie razem
pierwsze 2 godziny połogu, niezależnie od tego, w której sali rodziłaś. W tym
czasie mierzą Ci temperaturę, ciśnienie i sprawdzają obkurczanie macicy. I
koniec rodzinnej przygody - zostajesz z dzieckiem przewieziona na oddział
noworodków, a mąż wraca do domu. Z odwiedzinami też bardzo kiepsko -
teoretycznie odbywają się tylko w tzw. pokoju odwiedzin: w praktyce jest to
miejsce na korytarzu z krzesełkami jak w poczekalni PKP. Dziecko natomiast
zobaczyć można tylko przez malutką szybkę, chyba że tatuś posiada dar
przekonywania położnych ))) Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Do dziewczyn po porodzie naturalnym
U mnie w szpitalu mowiono, ze dziecko po porodzie moze spac prawie dobe i nie
ma w tym nic dziwnego. A wracajac do lekow- ja podczas ekspresowego porodu
(1godz) nie dostalam nic, nawet wenflonu mi nie zdazono zalozyc. Po porodzie
dostalam zastrzyk z oksytocyny na obkurczanie macicy i znieczulenie miejscowe
do szycia. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jak wygląda obchód w szpitalu po porodzie?
Co do tych studentów, to oczywiście, że nie musimy się zgadzać. Ale jak leżysz
dzień po porodzie obolała, a wchodzą lekarze na obchód, to przecież z łóżka nie
uciekniesz . W sali, na której leżałam było 5 kobitek po porodzie, ale w takim
momencie, jak wszystko dzieje się z zaskoczenia (nikt nas nie pytał, czy
zgadzamy się na studentów), to przez głowę nie przejdzie nawet, żeby się
sprzeciwiać . Na szczęście poród miałam w ostatnie dni września i tylko na
jeden "październikowo-studencki" odchód się załapałam. Tak jak któraś wcześniej
wspomniała - to tylko "wizja lokalna" i sprawdzanie twardości brzucha
(obkurczanie macicy). Jak taki jeden studencik naciskał mój brzuch, to miał że
tak powiem spotniałe ręce i był super delikatny.
W końcu muszą się jakoś uczyć zawodu.
Teraz będę rodziła w sierpniu )
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: rodzić bez nacięcia - pytania techniczne
Cześć,
u mnie byo tak:
oba porody siłami natury, w obu przypadkach bez nacięcia krocza
(przy pierwszym porodzie nawet o to nie prosiłam bo nie wiedziałam że można,
ochrona krocza to była inicjatywa położnej)faktem jest, że dzieci były nieduże:
pierwsze 2950g a drugie 3300g. Ale jestem wielką zwolenniczką ochrony krocza-
pierwszy połóg minął rewelacyjnie: 2 godziny po porodzie i karmieniu wzięłam
prysznic i weszłam sama na II piętro na oddział, od razu mogłam chodzić, biegać
itd. nic mnie nie bolało. Za drugim razem było niestety gorzej tzn. bardzo
bolało mnie obkurczanie macicy ale też nie miałam problemów z chodzeniem,
wypróznianiem itd.

Co na pewno pomogło w czasie porodu?
ciepła woda-większą część porodu spędziłam w wannie z ciepłą wodą, siedzenie na
piłce i ćwiczenia na niej, no i gimnastykowałam się w szkole rodzenia.
No i pewnie to, że rodziłam w pozycji wertykalnej.
Udanego rozwiązania! Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ból obkurczającej się macicy - jak pomóc?
ból obkurczającej się macicy - jak pomóc?
Po pierwszym porodzie nie czułam bólu, gdy obkurczała się macica. Po drugim -
bolało bardzo, szczególnie przy karmieniu. A ja nie miałam siły wstać i
prosić pielęgniarkę o jakiś środek znieczulający. Bałam się cokolwiek brać ze
względu na to, że karmię.

Po każdym następnym porodzie obkurczanie macicy boli zwykle coraz bardziej,
dlatego spodziewam się, że będzie jeszcze gorzej. Co po porodzie
dostałyście/brałyście na ból obkurczającej się macicy? Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: mam Wielką proźbę do mam po c.cesarskim....
miałam znieczulenie ogólne, więc nic nie bolało. Później dostawałam jakiś
mocniejszy lek przeciwbólowy, ale już następnego dnia wystarczył zwykły
paracetamol. Bolało poważnie przy karmieniu, ale to obkurczanie macicy, więc
chyba niezależne od cc. Z blizną nie kazały mi nic robić, tylko dużo wietrzyć.
Plaster, który ją trzymał, zdjęły po pięciu dniach, kiedy szłam do domu. Szwy
były rozpuszczalne, a resztki wyjęła położna, która przychodziła do małej. Teraz
(niecałe półtora roku po) prawie nie ma śladu, nic nie boli, a jestem w drugiej
ciąży. Żadnych zrostów i żylaków na macicy nie mam. Zakładanie cewnika było
nieprzyjemne, ale nie tragiczne. Tragiczny był moment pierwszego wstania
(strach, że się rozejdzie, ból i zawroty głowy), ale jak się już wyprostowałam,
to jakoś poszło. Nie dałabym rady sama sie umyć ten pierwszy raz po wstaniu,
pomógł mąż, na szczęście w szpitalu na to pozwalano. Również on lub położne na
początku podawały mi małą do karmienia. Karmiłam leżąc na boku, mogłam się
odwrócić na drugi (a także spać w tej pozycji), ale już nie razem z dzieckiem.
Ważne, żeby się nie garbić (a tak się czujesz, jakbys musiała), wtedy szybciej
wracasz do formy. Z dzieckiem żadnych problemów, nie zauważyłam żadnego
rozdrażnienia, czy nerwowości. Powiedziałabym, że w porównaniu z innymi znanymi
mi dziećmi była (i jest) nawet spokojniejsza. Drugie też chcę urodzić przez cc. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jaki jest drugi poród?
Moj byl taki sam dlugi (hehe) bo 4 h, ale czulam bol mocniej - wiem ze tylko
daltego ze wiedzialam jak bedzie bolalo, i tak obylam sie bez znieczulen itp.
Byl latwiejszy w tym sensie ze skorcze byly bardziej efektywne i nie porwalam
sie - zero szwow tym razem. Za to bole po-porodowe (obkurczanie macicy) przy
karmieniu piersia byly nie do zniesienia...

czekam teraz na trzeci porod, ech.... Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Mam pytanie do Mam po cc
Ja miałam cęcie na życzenie, odbyło sie bez bólu i strchu.Dziecko urodziło sie
zdrowe 10 punktów nie zmeczone Po operacji oczywiscie boli .Od drugie doby
opiekowałam sie synkiem w piątej sprzątałam mieszkanie, karmienie bez
problmów ,obkurczanie macicy szybkie bezbolesne.Leżalam z dziewczyną po
naturalnym (obolała ,zastój pokarmu ,temperatura, problem z wypróżnianiem),
generalnie na tym samym wózku jechałyśmy.Syn urodził sie 3200 52cm, teraz ma
4,5 miesiąca waży 8,5 kg i 72 cm nie ma żadnych alergi, przeszedł bardzo
delikatne śródmiąszowe zapalenie płuc ale zaraził go tata który na codzien ma
kontakt z chorymi bobasami i sam był chory. Jest jak narazie dobrze
rozwijającym sie pogodnym dzieckiem . Ja nie żałuje cc i nie widze wiązku




Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: gdzie w papierach jest napisane ze leżąc na sali..
A ja myślę ze skoro masz swojego lekarza a on zgadza sie z tobą i twoimi
przekonaniami to powinnaś być spokojna. Przecież pewnie on est wtajemniczony we
wszytko i to do niego należy teraz ustawienie wszystkiego tak żeby tobie było
dobrze. Niestety część z zabiegów wykonywanych przez lekarki i położne nie da
sie ominąć. Wszystko zalęzy od twojej sprawności, ja miałam naturalny poród
zakończony cesarką, niestey człowiek musiał liczyć tylko na innych przez te
dwie, trzy doby. Tobie tego nie życzę oczywiście. Jednak mogę ci powiedzieć że
ja byłam przerażona tym że będę musiała być badana i wogóle oglądana przez
szereg dziwnych osób, ale potem uwierz mi już wszystko jedno, jakoś człowiek
dostosowywuje sie do sytuacji. Zresztą ja miałam tylko badane obkurczanie
macicy przez dotykanie brzucha, oraz przez pierwszą dobę a jak wstałam to już
nie ordynator ogladał odchody na podpasce, potem tylko pytał. Na prawdę nie
jest tak źle. A badanie ginekologczne miałam zrobione przy wypisie, i tu myślę
że na pewno twój lekarz będzie to mógł zrobić.
Pozdrawiam
Edyta
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Cesarka czy poród naturalny?
Kazdy jest inny i nie mozna generalizowac. Oba porody maja plusy i minusy.

Jestem po 2 cc, wiec moge sie wypwiadac na temat cesarki.


topcia27 napisała:

> natomiast te po CC przez tydzień chodziły o ścianach,

Po cc nie siedzi sie w szpitalu tydzien (ja wychodzilam po 3 dniach)


> nie wspominając o leżeniu, siadaniu, kichaniu itp.

Lezenie akurat k-o-m-p-l-e-t-n-i-e nie boli, boli jak sie wstaje, kaszle


> Wyły z bólu przy każdej tej czynności

nie slyszalam zeby ktos (wlacznie ze mna) wyl po cesarce. Wycie słyszalam przy
porodzie sn.


> powrót do zdrowia jest sto razy szybszy niz po CC.

moze wypowiesz sie na temat cc jak bediesz miala takie doswiadczenia.


Chcialam rodzic sn, ale okazalo sie ze mam wskazania medyczne do cc. Bolalo 3
doby, przy wstawaniu,przekrecaniu sie, najbardzej bolało mnie przy karmieniu
(obkurczanie macicy). Po tygodniu nie pamietalam ze byłam cięta. Na temat sn
moge sie wypowiedziec bo go nie przezylam. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: wyjscie ze szpitala po 6 godzinach po porodzie
Nie tylko. U nas takie są wymagania, 2 doby minimum. to też sprawa dzieci-
żółtaczka, badanie słuchu, szczepienia i badania na fenyloketunorię, które
właśnie po dwóch dobach się wykonuje. Można na to wszystko dojechać do
szpitala.Ja osobiście nie żałuję tych 48 godzin bo miałam czas tylko dla małej,
w domu rozbrykany 3latek, mimo pomocy, jednak męcząco. A w szpitalu nikt się mną
za bardzo nie interesował, krocza nawet raz nie obejrzeli, obkurczanie macicy
sprawdzili tylko w 2 godziny po porodzie. W Anglii masz pewnie położną przez
cały połóg, jeśli trzeba codziennie, tak jest np w Holandii, 2 tygodnie pomaga w
domu, obiad dla dzieci, itp... Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: CC kontra poród SN?????????
Najlepiej by było, jakby na to pytanie odpowiadały tylko te panie co
maja porównanie i po prostu wiedzą o czym mowią.
Bo wypowiedzi kobiet, które dopiero się szykują do pierwszego porodu
są jedynie ich przypuszczeniami, a nie dobrą radą.
Nazwijmy rzeczy po imieniu, cc na zamówienie, to po prostu
TCHÓRZOSTWO.
Myślicie, ze będzie szybko i nie będzie bolało.
Obkurczanie macicy w dobie po porodzie cc boli strasznie. Bóle te
były porównywalne albo nawet gorsze od tych przy porodzie naturalnym.
A rana brzucha jest duzo większa niż rana nacięcia krocza, więc
chyba nie trzeba nikomu udowadaniać, ze boli sto razy gorzej.
Dlatego jeżeli nie ma rzeczywistych wskazań (zagrożenia życia
dziecka lub matki), nikomu nie polecam cc.
I nie oszukujmy się. Tak czy inaczej BĘDZIE BOLAŁO.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: CC kontra poród SN?????????
Obkurczanie macicy w dobie po porodzie cc boli strasznie. Bóle te
> były porównywalne albo nawet gorsze od tych przy porodzie naturalnym.


mnie obkurczanie macicy wogole nie bolalo, a porownanie mam, b rodzilam
naturalnie 24godziny, po czym zdecydowano sie na cc i to boli, i to boli.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: CC kontra poród SN?????????
mahaifra napisała:

> > Nazwijmy rzeczy po imieniu, cc na zamówienie, to po prostu
> TCHÓRZOSTWO.

Niechaj i tak będzie. Kobiety biorące zzo podczas porodu to też
tchórze.

> Myślicie, ze będzie szybko i nie będzie bolało.

bo będzie szybko i nie będzie bolało (piszę o zabiegu)

> Obkurczanie macicy w dobie po porodzie cc boli strasznie.

nic takiego nie miało miejsca i pierwsze słyszę....

> A rana brzucha jest duzo większa niż rana nacięcia krocza, więc
> chyba nie trzeba nikomu udowadaniać, ze boli sto razy gorzej.

nieprawda.

> Dlatego jeżeli nie ma rzeczywistych wskazań (zagrożenia życia
> dziecka lub matki), nikomu nie polecam cc.

ja też nie polecam, bo po co?
ale cieszę się, że będę miała cc.

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: CC kontra poród SN?????????
Miałam przez ponad 20 godzin skurcze, które bolały tak strasznie, że
po 10 godzinach takiego porodu myślałam, iż oszaleję z bólu (a
skurcze nie były nasilone do maksimum). Poród zakończył się cc bo
tętno dziecka zaczęło zanikać. Sama operacja nie jest niczym
strasznym, chociaż miałam stresa, że nastąpią jakieś komplikacje i
umrę , ale byłam zadowolona, że córeczka zdrowa. Natomiast później
rana boli jak cholera przez kilka dni, zwłaszcza przy wstawaniu z
łóżka. Jak się już stoi to nie jest źle. Obkurczanie macicy mnie nie
bolało, kłopotów z pokarmem nie miałam, ale dziecię dopajano w
pierwszych dwóch dobach. Doszłam do siebie (tak, że już prawie nie
odczuwałam dyskomfortu związanego z raną) mniej więcej tydzień po
porodzie. Następny poród chcę cc, bo to co przeżyłam słysząc na ktg
jak moja córka traci tętno było prawdziwą traumą. Nigdy więcej nie
chcę przeżyć czegoś podobnego. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Obchód w szpitalu
mam za sobą dwa porody. W jednym szpitalu obchód raczej taki "tasmowy" czyli
wpadala pielęgniarka z tekstem: "ściągamy majtki" a za chwilę przychodził
lekarz. Ale tez nie było tak, że wszystkie gołymi tyłkami świeciłyśmy, lekarz
zaglądał pod kołdrę, lekko uciskal brzuch sprawdzając obkurczanie macicy i pytal
o samopoczucie. W drugim szpitalu obchód był bardziej dyskretny i bez tekstów o
"ściąganiu majtek"
Co do wstydu to ja akurat nie czułam. W końcu lekarz nie patrzy kobietom między
nogi dla przyjemności tylko taka jest jego praca. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Zadania dla męża na czas porodu
9. Pilnowanie, co i po co wstrzykuje się rodzącej żonie przez wenflon.

Mi tuż po porodzie podano (nawet nie wiem kiedy) lek przyspieszający obkurczanie macicy, żebym niby się nie wykrwawiła (poród idealny, bez nacięcia i komplikacji). Nie zdążyłam dokładnie urodzić łożyska, szkoda gadać. Miałam ochotę skopać lekarza przy łyżeczkowaniu. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Do mam po dwóch cesarkach
ja po pierwszej cc długo dochodziłam do siebie , miałam problem z
raną a po drugiej cc po 2 tyg szew wyglądał pieknie, ja czułam się w
szpitalu dużo lepiej niż po pierwszym cc....zdecydowanie po drugim
cc dochodzisz szybciej do formy
a tylko obkurczanie macicy po drugim porodzie jest dużo bardziej
bolesne niż po pierwszym
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: czy drugi poród jest łatwiejszy??
u mnie też łatwiejszy. Zwłaszcza parte były bardzo króciutkie,
niestety okropnie boli potem obkurczanie macicy. Czytalam, że po
każdym kolejnym porodzie boli bardziej. U mnie się sprawdziło, więc
pomagałam sobie ketonalem, który położne bardzo chętnie mi podawały.
Jeżeli chodzi o nacięcie to miałam za każdym razem, niestety teraz
również z zapaleniem. pozdrawiam i 3mam kciuki za 4cm i błyskawiczny
poród. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Poród - co cię czeka za drugim razem
Pierwszy poród wspominam bardzo dobrze mimo nacięcia i oxy w sumie
ok 6 h, przy czym tak naprawdę porządnie bolało może godzinę, parte
15 min. Drugi poród 3 godziny, nie bolało wcale, do końca nie
wierzyłam, że rodzę Nie podawano oksytocyny, nie byłam
nacięta.Bóle parte 6 minut. Drugie dziecko rodziłam 9 lat po
pierwszym. Jedynie obkurczanie macicy bolało bardziej niż za
pierwszym razem, powiedziałabym, że nawet bardziej niż bóle porodowe. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: pas pooperacyjny po cc
też sie na tym zastanawiałam,lae gdzieś przeczytałam że przez pierwszy miesiac
nie wskazane jest uzywanie takiego pas ze wzgledu na obkurczanie macicy no i
rane.Miałam juz jedna cesarkę i teraz lekarka powiedziała ze mam szanse na
drugą,przy pierwszej nie uzywałam takiego pasa wcale,a teraz własnie sobie tak
też myślałam że moze warto kupić ,ale moze dopier tak jak czytałam po miesiacu. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy drugi poród sn jest szybszy/łatwiejszy?
Poród drugi był co prawda dłuższy ale mnie bolesny, lepiej go
wspominam,ale za to obkurczanie macicy to koszmar. Teraz jestem w
ciazy z trzecim dzieckiem i bardzo sie boje ale nie porodu tylko
właśnie tego bólu przy obkurczaniu macicy bo podobno z kazdym
dzieckiem bardziej boli.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Poród SN a CC
Rodzilam na oba sposoby.

Wady SN:
-krocze i tereny intymne przez dlugi czas sprawiaja problem:
naciecie, szwy, kosc ogonowa, peknieta szyjka macicy.
- zmeczenie porodem
- ryzyko dla dziecka:niedotlenienie,urazy okoloporodowe.
-oraz maloromantyczne i estetyczne sytuacje na lozku porodowym.
- ryzyko dla matki: komplikacje,krwotoki,pogorszenie wady wzroku.
Zalety SN:
- ekstaza narodzin iwspomnienie takiego powera,ze Pudzian moze sie
schowac!
- lepszy trening izahartowanie dla dziecka zanim wkroczy w swiat
pozawodny:masaz pluc, pozytywny stres.
- informacja dla ciala kobiety: dziecko urodzone, czas na opieke:
latwiej o pokarm, wydzielanie hormonow,obkurczanie macicy.

Wady CC:
- operacja nie proces fizjologiczny,czyli nie ma informacji dla
orgaizmu,jest szoki wszystko przychodzi pozniej.
- przeciete 7 powlok brzusznych piechota nie chodzi.rana boli jakis
czas,brzuch masakra i miesnie do rehabilitacji.
- czasowe inwalidztwo,nic nie dzwigac, daleko nie chodzic.
- dziecko wyjete w jednej sekundzie ze srodowiska macicy przezywa
traume i wiecej wysilku wlozy w adaptacje.
Zalety CC:
- dziecko,szczegolnie duze nie nabawi sie urazow typu zwichniety
obojczyk.
- krocze bez szwanku.
- porod nie meczacy fizycznie i bezbolesny w trakcie.

Pozdrowionka!
-
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Cesarka i co dalej?
A ja strasznie wspominam cc. Sama operacja przebiegła szybko i sprawnie, prawie,
bo maseczka z tlenem, którą mi podano nie działała i myślałam, ze się uduszę.
Całe szczęście, że to było znieczulenie w kręgosłup i byłam świadoma, bo aż
strach pomyśleć co by było gdybym dostała pełną narkozę z ta maseczką... Po
porodzie nie było już tak różowo. Po kilku godzinach położne kazały mi wstać,
łóżko było bardzo wysokie, nie sięgałam nogami podłogi, nie miałam siły się
podnieść, a one, że przecież nie będą mnie podnosić! Myślałam, że umrę z bólu.
Nie mogłam się zgiąć i pod prysznicem byłam w stanie się umyć tylko do kolan,
niżej już nie. Każde wstanie z łóżka było koszmarem. Poza tym miałam b.bolesne
obkurczanie macicy, leki nie pomagały. Chyba 2,3 dni po, zaczęła boleć rana,
taki piekący ból. Zrobili usg, ale nic nie wykryli. Plecy bolały mnie tak, że
myślałam że padnę trupem, a tu jeszcze ból głowy! Płakałam z bólu. Po 3 dniach
okazało się, że jestem taka słaba bo straciłam dużo krwi i musieli mi przetaczać.
Nigdy więcej cc.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy to normalne?
Rodziłam dwoje dzieci w dwóch róznych szpitalach. Obchód wyglądał tak jak
napisałaś ale (!!!) nie polegało to na tym, ze wszystkie panie w sali leżą gołe
i czekają na obchód. lekarz podchodził, zadawał pytania o samopoczucie, badal
obkurczanie macicy naciskając lekko na brzuch i oglądał krocze unosząc kołdrę
(takze nikt inny nie mial mozliwości podziwiania mnie). W obu szpitalach było
podobnie. jak dla mnie ok, nie czułam się odarta z godności. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ból brzucha 10tyg. po porodzie?
Myślę, że sporo czasu minie zanim ciało wróci do formy i wszystko
nam sie 'ułozy'.
Rzeczywiście po pierwszym porodzie nie miałam duzych bólów brzucha w
czasie karmnienia na początku, ale po drugim to było potworne.
Obkurczanie macicy dawało mi nieźle w kość.

Natomiast po pierwszym porodzie dla odmiany pamiętam jak miesiąc po
porodzie zaczął mnie potwornie bolec brzuch, myślałam, że znowu
rodzę, pojechaliśmy z mężem do szpitala, zbadali mnie, zrobili USG i
do dzis nie wiadomo co to było, ból minął po 2 godzinach.

O dziwo niecałe 2 miesiące po ostanim porodzie poczułam lekki ból
brzucha i okazło sie że to była pierwsza miesiączka, karmie córke
piersią, żadnego dokarmiania, a tu prosze płodnośc wraca. Mała (ma
3.5 miesiąca) jest śpiochem i potrafi spać po 4 godziny w ciągu dnia
a w nocy spokojnie przesypia 7-8 godzin więc szybko zaczełam
miesiączkować.

Więc może to był ból owulacyjny i ciebie? Lekarzem nie jestem, tak
sobie głośno myślę.

A gimnastyka nigdy nie zaszkodzi, mnie zawsze poprawia humor.
Pozdrawiam kobiecko jak na 8 marca przystało Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Która z was nie miała nacinanego krocza ...
Jak długo się dochodzi do siebie po porodzie? Zależy, co masz na myśli.
Pierwsze dni są, moim zdaniem, najgorsze: obficie krwawisz, jesteś zmęczona,
obolała, zaczynasz karmić, zajmować się dzidzią, na kilkuosobowej sali w
szpitalu raczej nie odpoczniesz, pójście do łazienki na siusiu czy - co gorsza -
kupę przyprawia o ból głowy. Potem ciągną szwy - to też nieprzyjemne. Dużą
ulgę się czuje po zdjęciu szwów. Szwy założone rozpuszczalnymi nićmi nie są tak
dokuczliwe jak te zwykłe. No i powrót do domu to też duuuuuuża ulga. Na pewno
4 - 8 tygodni potrwa połóg, oczyszczanie się i obkurczanie macicy. Szwy odczuwa
się nawet przez kilka miesięcy. Oczywiście nie są to jakieś okropnie bolesne
odczucia, ale w chwili przeforsowania mogą zaboleć.O, to takie są moje wnioski
dotyczące tego, o co pytasz. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dziewczyny NIE KĄPCIE SIE!!!
Wszystko jest związane z temperaturą kąpieli.
Wyższa temperatura może powodować krwotoki i spowolnione obkurczanie
macicy,kąpiel w wodzie letniej- nie. Tak samo w ciąży- temp powyżej 35 st może
powodować rozwieranie szyjki, niższa- nie powinna.
Tyle-kąpać się można, tylko z głową.
pozdr
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Co bylo najgorsze podczas porodu?
Podczas pierwszego porodu najgorsza była niepewność o stan synka, który nie za
bardzo chciał się urodzić, a gdy się urodził, był niedotleniony i w ogóle nie
płakał. Drugi poród był rewelacyjny, nieco gorzej było po nim (obkurczanie
macicy podczas karmienia małego żarłoka stawiało mnie na krawędzi porzucenia
laktacji ). Mając te doświadczenia nie zadawałabym pytania "co było
najgorsze", tylko, "co najbardziej pamiętam". I na pewno nie był to ból, mimo
braku znieczulenia. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Co bylo najgorsze podczas porodu?
wszystko!!!:
skurcze rozwierające (potworny ból)
leżenie pod ktg (jw.)
skurcze parte (jw.)
rodzenie się dziecka-wypychanie go przez lekarza (jw.)
tylko nacięcia i szycia nie czułam na szczęście
ból krocza po porodzie
obkurczanie macicy

ale na pociechę dodam, że pierwszy poród miałam bezproblemowy, wzorowy, i w ogóle super
wniosek jest więc taki: porod porodowi nierówny!!!

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: oxytocyna-co to jest?!!!
Oksytocyna (oxytocin, ATC: H 01 BB 02) - hormon peptydowy (cykliczny hormon
złożony z 9 aminokwasów - nonapeptyd o masie cząsteczkowej 1007 Da), uwalnia się
okresowo, dobrze rozpuszczalny w wodzie. Wytwarzany jest w jądrze przykomorowym
i nadwzrokowym podwzgórza i poprzez układ wrotny przysadki przekazywany i
magazynowany w tylnym płacie przysadki. Oksytocyna powoduje skurcze mięśni
macicy, co ma znaczenie podczas akcji porodowej. Uczestniczy także w akcie
płciowym i zapłodnieniu (powoduje skurcze macicy podczas orgazmu, które
ułatwiają transport nasienia do jajowodów). Uwalniana jest po podrażnieniu
mechanoreceptorów brodawek sutkowych np. podczas ssania piersi, co ułatwia
wydzielanie mleka oraz po podrażnieniu receptorów szyjki macicy i pochwy.
Estrogeny wzmagają wydzielanie oksytocyny, a progesteron je hamuje. Bezpośrednio
po porodzie, oksytocyna powoduje obkurczanie macicy oraz położonych w ścianie
macicy naczyń krwionośnych, tamując w ten sposób krwawienie po urodzeniu
łożyska. W okresie połogu ma bezpośredni wpływ na zwijanie macicy, tak więc
karmienie piersią przyspiesza ten proces. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy drugi poród łatwiejszy?
U mnie tak było - pierwszy poród - 9 godzin, bolało jak chole... Drugi poród
odbył się błyskawicznie i pewnie nie zdążyłabym dojechac do szpitala, ale wody
mi n ie odeszły, po przyjeździe do szpitala najpierw poród, a później przyjęcie
do niego. A wiem, ze gdyby wody odeszły to dziecko urodziłoby się wcześniej bo
miałam parte w samochodzie, a ból mówię wszystkim, ze obkurczanie macicy
bardziej mnie bolało niż skurcze porodowe. Także tak mogłąbym rodzic prawie
codziennie... różnica między porodami 2 i pół roku. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Znieczulenie zewnątrzoponowe - przeczytajcie
Witam.Urodziłam dwoje dzieci,jedno bez znieczulenia (wspominam to jako koszmar)drugie ze znieczuleniem.Bólu nie czułam żadnego ani w trakcie porodu ani po nim.Lekarz był tak uprzejmy,że dostawałam środek znieczulający jeszcze dobę po porodzie,żeby nie bolało mnie obkurczanie macicy.Mój poród wspominam fantastycznie,nigdy nie rodziłabym już bez znieczulenia.Uważam,że nie warto cierpieć.Współczuję tym które mimo znieczulenia w jakikolwiek sposób odczuwał ból.Uważam,że wszystko zależy od anastezjologa i jego umiejętności,może się mylę nie jestem fachowcem.Znieczulenie poleciła mi koleżanka i będę jej do końca życia za to wdzięczna.Pozdrawiam. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Cesarka
Bardzo przyjemnie wspominam cc, mimo, iż nie byłam na nią przygotowana.
Skurcze miałam już co 1min, ale w dalszym ciągu nie było pełnego rozwarcia,
młody chciał wyjrzeć na świat pysiem, no i ulitowali się nade mną. Dostałam
znieczulenie ogólne - nie wkłuliby mi się chyba w kręgosłup, za bardzo się
ruszałam, he he Mąż zobaczył synka po 10 min. od momentu zamknięcia drzwi na
sali operacyjnej, całość - około 25min.
Potem kazali leżeć przez prawie dobę, tylko wiercić się na łóżku pozwolili, ale
w żadnym wypadku wstawać. Pierwsze wstanie odbyło się przy położnej, prysznic z
mężem - i super!!! może trudno w to uwierzyć, ale żadnego bólu, ciągnięcia,
mdłości, wymiotów i innych. Czułam obkurczanie macicy, ale to jak dzidzię
karmiłam - też bezbolesne. Mogłam brykać po korytarzu i niemalże robić
fikołki ) i wcale nie przesadzam! Blizna mała 10cm, w okolicy bikini, w ogóle
nie widoczna na plaży. W ogóle nie pamiętam, że ją mam.

Będzie dobrze, nie martw się! Głowa do góry, a wkrótce zobaczysz swoje
Maleństwo. Moje pojawi się w maju - ciekawe, który sposób wybierze..

A tak przy okazji, jak myślicie, które znieczulenie "lepsze" - ogólne czy
ledźwiowe?
Buźki!
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Po cesarskim cięciu - czy ktoś słyszał coś takiego
No lod jestem jeszcze w stanie zrozumiec bo po wielu operacjach
polecaja na opuchlizny, przynajmniej ja tak mialam choc to byl
zupelnie inny zabieg chirurgiczny....ale worek z piaskiem???...na
obkurczanie macicy????...to jakies gusla polskiej medycyny. Jesli by
to mialo dzialac to dlaczego po normalnych porodach niczego takiego
nie klada...czyz macica sie wtedy nie obkurcza??? Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Po cesarskim cięciu - czy ktoś słyszał coś takiego
żadne gusła, a praktyka...po porodzie naturalnym nie stosowana z
powodu samoistnego wydzielania takich ilości oksytocyny, które mają
za zadanie wywoływać i wspomagać obkurczanie macicy, po cesarkach
oksytocyna podawana jest w zastrzykach, ze względu na to, że
organizm wydziela jej zbyt mało. Rezczywiście po cesarkach kładzione
jest na brzuch obciążenie, które również ma wspomóc obkurczanie
macicy w pierwszych godzinach po porodzie i na pewno nie jest to nic
dziwnego. Rodziłam 2 razy - i dwa razy miałam obciążenie na brzuchu,
szpiale różne, a praktyki podobne. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Po cesarskim cięciu - czy ktoś słyszał coś takiego
hanalui napisała:

> No lod jestem jeszcze w stanie zrozumiec bo po wielu operacjach
> polecaja na opuchlizny, przynajmniej ja tak mialam choc to byl
> zupelnie inny zabieg chirurgiczny....ale worek z piaskiem???...na
> obkurczanie macicy????...to jakies gusla polskiej medycyny.

A tak, tak to są gusła polskiej medycyny.
A w polskich szpitalach pracują sami szarlatani i magicy- tylko
ciekawe dlaczego "postępowy" i światły zachód tak bardzo o nich
zabiega?

> dlaczego po normalnych porodach niczego takiego
> nie klada...czyz macica sie wtedy nie obkurcza???

A odkurcza się wtedy, odkurcza.
Ale podobno lepiej jak kobietę w brzuch żaba pocałuje.

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Po cesarskim cięciu - czy ktoś słyszał coś takiego
mazowszanka7 napisała:

Dlatego obciążanie macicy uważane jest za
> profilaktyczną pomoc żeby uniknąć ewentualnych problemów i nie
> rozumiem dlaczego budzi to w tobie tyle emocji.


No nie wiem gdzie zauwazylas te emocje. Zauwaz ze nie tylko ja
jestem zdziwiona. W niektorych szpitalach w Polsce wcale nie stosuja
obciazen...wiec..?
Dla mnie jest guslarska i tyle...sa przeciez srodki ktore mozna
podac na obkurczanie macicy jak oksytocyna...o czym ktos wspominal.

Wiesz jeszcze jakies 20 lat temu jak dziecko nie chcialo wychodzic
to powszechnym sposobem bylo kladzenie sie kobiecie na brzuchu i
wyciskanie dziecka...w niektorych szpitalach nadal sie to praktykuje
i matoda ma ta dosyc wielu zwolennikow po obydwu stronach...a ze
szamanska i przynosi wiecej szkod ...no coz...najwazniejsze zeby
wmowic ze bylo potrzebne i zeby samemu w to uwierzyc.
Powodzenia zycze. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: bóle po cesarce
te bóle są spowodowane podaniem oksytocyny, która jest odpowiedzialna miedzy
innymi za obkurczanie macicy, podczas normalnego porodu wydziela się ona sama.
Ja też miałam cesarkę i bolało mnie tylko kilkanaście minut, zaraz podano mi
leki przeciwbólowe a na drugi dzień czułam się już świetnie "latałam " po
oddiale i nic mnie nie bolało
ania Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: napiszcie mi szybko
ja w ogóel nie odczuwałam skurczy przed zabiegiem...krwawiłam parę dni będąc w
zpitali i...jak zaczęłam kaszleć to "wszystko" wyleciało(jezu jak to brzmi )
zabeg trwal kilka minut,narkoza nie boli ale nie można wcześniej jeść bo mozę
być niedobrze...może u mnie tak krótko bo czyścili resztki...

bolało tlyko obkurczanie macicy...no i psychika siadła...

trzymaj sie Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: CC - strach, pytania i watpliwosci.
ja mialam nieplanowane cc.przed cc-dostalam lewatywe, rana bolala jakies 3
tygodnie, pierwszy tydzien po operacji byl najgorszy, spalam na plecach, i jak
mi sie chcialko kaszlec - powstrzymywalam sie, bo balam sie, ze popekam.ale
moze mnie bardziej bolalo z psychicnych wzgledow - stracilam Synka.
krawwienie - dostawalam ergometrin na obkurczanie macicy, krwawilam ok 4
tygodni, na poczatku bardzo, potem min, ale-pierwsza@ po cc trwala 10 dni i
byla strasznie obfita - i tez hamowana ergometrinum.




Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: połóg - do mam, które rodziły
ja krwawiłam jakieś 2 tygodnie , potem wydzielina zrobiła się brunatna , potem
jasno-bezowa. Teraz / miesiac po porodzie / w zasadzie wszystko wróciło do
normy.
Nie dziw sie ,że krwawienie nasila się przy/po karmieniu - wydziela sie wtedy
oksytocyna- hormon który jest odpowiedzialny m.in za obkurczanie macicy po
porodzie. Moze Cie wtedy tez bolec brzuch. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: krwawienie po cc
I lekarz nic na to nie mówił? Ja też miałam 10 dni i z tego co sobie przypominam po pierwszej cesarce miałam tak samo krótko, tylko wtedy się tak nie martwiłam bo nie byłam u lakarza i ten nie zaczął "przeżywać" na temat czyszczenia macicy, leków na obkurczanie macicy itp. Boję się teraz czy nic mi nie jest że miałam tylko 10dni Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: krwawienie po porodzie
krwawienie po porodzie
Minely 4 doby po porodzie a ja widze juz ze zaczyna zanikac mi krwawienie, wyglada jakbym juz miala tylko plamienia, dodam jeszcze ze z poczatku bylo calkowicie odwrotnie, az dostawalam kroplowki i zastrzyki na obkurczanie macicy, moze jest osoba ktora odpowie mi na pytanie, czy tak moze byc czy jednak bic na alarm? Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: jaki ból po cesarskim cięciu?
godzine po myslaam, ze zejde z tego swiata. tak bardzo bolalo mnie obkurczanie
macicy. pielegniarka mowila, ze nie moze od razu podac mi lekow znoszacych bol.
musialam czekac 4 godziny. moze lzej bym to znosila, gdyby nie fakt, ze
wszystko potegowal paraliz od pasa w dol.
wszystko jest do przejscia,ale przyznaje, ze wycierpialam swoje. na srodkach
przeciwbolowych ( ketonal co 6-8 godzin) bylam 5 dob. bez tego trudno bylo mi
zajmowac sie dzieckiem. gdybym mogla caly czas lezec, wtedy nie musialabym
przyjmowac tyle lekow, ale chcialam bez zwijania sie w pol przewijac, karmic
itd.
generalnie szpital opuscilam w 5 dobie pochylona do przodu.
najgorzej bolalo wstawanie, siadanie i "rozchodzenie sie". po kilku minutach
aktywnosci fizycznej bol zmniejszal sie. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: jaki ból po cesarskim cięciu?
"rodziłam" w narkozie - ponieważ nie było czasu na zastanawianie się nad tym
wszystkim, po przebudzeniu było mi strasznie, strasznie zimno, miałam dwie
kołdry, koc i trzęsłam się jak osika na wietrze, aż mi szczękały zęby...
rodziłam ok.9 rano, cały dzień nie mogłam się podnosić, dziecko zobaczyłam
tylko na chwilkę pod wieczór - położna chciała mi pomóc je przystawić do
piersi, ale na leżąco niezbyt się udało... w nocy nikt się mną nie przejmował,
nie próbował mnie podnosić itp, jedynie zmieniano mi kroplówki z "jedzonkiem" i
środkiem p/bólowym. bolało trochę jak sprawdzali obkurczanie macicy - całe
szczęście, że nie za często w 2giej dobie wstałam trochę się umyć, jednak
prysznica nie pozwolili mi wziąć, prysznic dopiero w 3ciej dobie, ale radziłam
sobie sama i z dzieckiem i później w domu.
cc nie wspominam jako traumatycznego przeżycia, trochę bolało, ale dało się
wytrzymać, przynajmniej nie miałam pooranego krocza, jak niektóre dziewczyny z
sali co do ćwiczenia mięśni - maluszek tak cię wyćwiczy, że żadne ćwiczenia
nie będą potrzebne - ja po około pół roku po porodzie ważyłam 3kg mniej niż
przed a mięśnie brzucha same mi się świetnie napięły )) powodzenia Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: nacinanie krocza - czy to koniecznosc ???
Cześć,
rodziłam 2 razy i nie byłam nacinana ani przy pierwszym ani przy drugim
porodzie-specjalnie o to nie prosiłam, to była decyzja połóżnej(szpital św.
Zofii, żelazna, Warszawa). Dodam, że połozna nie była opłacona, tylko "z
dyżuru" więc jestem tym bardziej wdzięczna, że tak troskliwie się mną zajęła.
Może poógł fakt, że korzystałam z wanny podczas porodu, a woda podobno rozciąga
tkanki no i dzieci nie były duże: 1 poród syn 2950g, drugi poród córka 3300g.
Po pierwszym porodzie byłam w super formie: 2 godz po sama wstałam, wzięłam
prysznic i weszłam na II piętro na oodział, nic mnie nie bolało, zero
dyskomfortu. Przy drugim było o tyle gorzej, że raz bolesne było obkurczanie
macicy, dwa pokazały się hemoroidy, więc pierwszy tydzień siedziałam na
nadmuchiwanym kole, ale z kroczem żadnych problemów, szwów itd. Naprawdę jeśli
tylko możecie unikajcie cięcia! Jeśli tylko jest możliwość korzystajcie z wanny
lub prysznica. Potem po porodzie dużo większy komfort. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: uważajcie na Inflancką
Berna_dette czy ty rodziłaś? Bo tak jakoś mi się nie wydaje jak czytam co
wypisujesz. Różne są porody i różne są połogi. Jedna kobieta rodzi łatwo inna z
komplikacjami. Także dla jednej poród w domu to pestka, dla drugiej może
skończyć się tragicznie. Łopatologicznie - połogi: jednej rana goi się bez
problemu, innej z przykrymi niespodziankami. Wymagamy od lekarzy, żeby się
interesowali, oglądali, a Ty jakoś w drugą stronę. Przy tylu rodzących niestety
nie ma czasu na takie podejście do pacjenta o jakim piszesz. Niestety, bo tez mi
się marzy idealna opieka lekarska i idealny szpital. Ale w praktyce jest
inaczej. Obchód jest właśnie po to, żeby obejrzeć ranę po porodzie sn i po
cięciu, obkurczanie macicy, a jak jest problem to wtedy już indywidualnie.
Naprawdę oglądanie rany po porodzie, nie jest traumatycznym przeżyciem jak już
się przeżyło poród Poza tym kobieta na ogół po porodzie jest obolała i czasem
może nie zdawać sobie sprawy, że dzieje się coś niedobrego. Od tego jest lekarz.
A co do obleśnych tekstów to już kwestia kultury osobistej. Mi się nic takiego
na Inflanckiej nie zdarzyło.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: szpital wojewodzki w Olsztynie
do Kuzborka
Hej Kasiu!!!

Gratuuje coreczki!
Ja tez juz po - urodzilam 13 marca Piotrusia w Miejskim - 4050/57 cm,
naturalnie, z meze - jestem zadowolona. Tez mialam podobny problem - tzn
obkurczanie macicy - krwotok. Czy te zdostawalas pozniej oksytocyna (ja
kroplowke i dozylnie) aby pzryspieszyc obkurczanie i uniknac krwtoku(u mnie
nastapil po porodzie)?

Renia Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Październik 2008
Co za forumowa frekwencja na końcówce!!!
Ja sprawę kosmetyków rozwiązałam tak, że po prostu mam 2 komplety - jeden użytkuję a drugi czeka w torbie do szpitala - to nie są duże koszty a i tak je zużyjemy później, bo w godzinie zero okaże się że weźmiecie jedyną pastę do zębów a Wasz M zostanie bez...
quikm - u nas na SR położna mówiła, że herbatkę malinową zacząć pić jak już skurcze porodowe się zaczną i po porodzie, bo powoduje obkurczanie macicy, żeby szybciej się "zwinęła". Ale skoro twoja SR mówi, że pomaga też na wywołanie to muszę spróbować!
domenica - nasza córusia ma ułożenie miednicowe więc pupa na dole, więc wyobraź sobie opory mojego męża co do sexu... Lekarz badając mnie powiedział, że już pośladki nisko, i że seks dobry na wywołanie, a mój M stwierdził, że tak z własną córką? Ja się zaczęłam śmiać, że podobno każdy facet marzy o seksie z dwoma kobietami to ma szansę... A że mojemu M to pod paragraf podpada... Więc gin zalecił mi wizytę u sąsiada!
Ale jak M zobaczył wczoraj, że zagniatam ciasto to stwierdził, że już naprawdę zdesperowana jestem! (dobrze wie, że nienawidzę piec placków!) No i mam dziś obiecany numerek... Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: cc, sn czy sn ze znieczuleniem?POMOCY!jaki porod?
polecam cc. rodzilam tak dwa miesiace temu i powiem szczerze, ze taki porod to
praktycznie zero bolu! podczas ciecia oczywiscie jest znieczulenie, a potem
dostaje sie srodki przeciwbolowe. do mnie co jakis czas przychodzily
pielegniarki i pytaly czy potrzebuje wiecej przeciwbolowych. jedyne co troche
boli to obkurczanie macicy jak juz poprzedniczka zreszta pisala. cc mialam w pn
o 11 a wyszlam w srode o 13. dla mnie naprawde rewelacja! Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: jak przyśpieszyć poród??????
Rzeczywiście, w spermie są prostaglandyny, nie oksytocyna. Przepraszam za pomyłkę. Ale zobacz jak mogłas się moim kosztem wspaniale dowartościować! Pomyłka wuynika stąd, że oksytocyna uczestniczy w akcie płciowym i zapłodnieniu (powoduje skurcze macicy podczas orgazmu, które ułatwiają transport nasienia do jajowodów).Użyłam niefortunnego skrótu myślowego.
Uwalniana jest po podrażnieniu mechanoreceptorów brodawek sutkowych np. podczas ssania piersi, co ułatwia wydzielanie mleka oraz po podrażnieniu receptorów szyjki macicy i pochwy. Estrogeny wzmagają wydzielanie oksytocyny, a progesteron je hamuje. Bezpośrednio po porodzie, oksytocyna powoduje obkurczanie macicy oraz położonych w ścianie macicy naczyń krwionośnych, tamując w ten sposób krwawienie po urodzeniu łożyska. W okresie połogu ma bezpośredni wpływ na zwijanie macicy, tak więc karmienie piersią przyspiesza ten proces.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: CZERWCÓWECZKI 2004
Hemoroidy - paskudna sprawa...
To moje najgorsze wspomnienie poporodowe - zadne tam obkurczanie macicy, lecaca
krew, czy bolesne piersi, a hemoroidy wlasnie. Przez prawie 2 tygodnie nie
moglam siedziec (a w ciazy nie mialam specjalnych problemow). Stosowalam masc
Proctogliwenol, czy jakos tak i paracetamol p. bolowo.
Ale ostatnio kolezanka zdradzila mi pewnien domowy sposob, ponoc b. skuteczny -
przykladanie w pieluszce twarozku do bolocego miejsca. Nie probowalam, ale
zamierzam jesli po porodzie bede miala ten klopot.

Bourgeonek Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: MARZEC 2005
Karolcia, GRATULUJĘ!!! Muszę oddać honory związane z pełnieniem
funkcji "pierwszej legalnej marcóweczki" )). Zaraz dopiszę Cię do listy.

Honda, ja też obkurczanie macicy odczuwałam właściwie tylko w szpitalu. W
pierwszej dobie tragicznie bolesne, w drugiej mniej i skurcze występowały w
trakcie karmienia najczęściej, od trzeciej doby przestałam zwracać na nie
uwagę. A macica na pewno się obkurcza, bo przedwczoraj potwierdziła to położna.
Nie sądzę, żeby rodzaj rozwiązania ciąży miał wpływ na obkurczanie się macicy,
ale to tylko osobiste zdanie. Głowa do góry, wszystko niedługo wróci do normy.

Dziewczyny chyba rodzą - zatem mocno zaciskam kciuki i czekam na wieści .

Jejku, jak to fajnie obserwować codziennie na wadze ubytek, a nie wzrost .
Nacięcie ładnie się goi, nawał juz opanowany, Bartuś jest cudny... życie
nabiera kolorów )).

Pozdrawiam marcóweczki, Ania

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Cesarka
....
zostal tu opisany jais koszmar!
mialam cesarke kilka miesiecy temu i wspominam ja bardzo ale to bardzo dobrze!
ciach ciach i po...wszystkim....najmniej przyjemny zastrzyk w plecy ale tez bez
przesady(generalnie nie ma sie czego bac)
dla mnie najgorsze bylo obkurczanie macicy fatalna sprawa!)
ale jeszcze raz powtarzam nie ma sie czego bac!absolutnie!ps :mialam na
starynkiewicza(suuuuuper szpital)aha zapomnialam dodac ze jestem WIELKA
PANIKARA PROSZE WZIAC TO POD UWAGE Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: warto kupic pas ciazowy?
Pytasz o pas ciążowy czy poporodowy? Bo to dwie różne rzeczy. Ja
stosowałam pas poporodowy,a raczej takie figi z pasem. Byłam bardzo
zadowolona-założyłam go dzień po zdjęciu szwów z cesarki i juz na 3
tydzien po porodzie weszłam w moje normalne ciuchy,włącznie z
obcisłymi dzinsami. Dodam że mój brzuch naturalnie bardzo szybko sie
zmniejszał (tak mówili tez lekarze w szpitalu badając obkurczanie
macicy).Mimo to polecam taki pas, bo u mnie jeszcze przyspieszył
zmniejszanie brzuchola.Nosi sie go ok 3-4 h dziennie,ja także
ćwiczyłm w tym pasie po10 minut od 2 tyg po cc.Kiedy nie nosisz pasa
staraj sie jak najczęściej napinać brzuch w ciągu dnia.
Teraz jestem 5tyg po porodzie.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: pas poporodowy-warto?
Jestem kolejną, która przychyla się do nienoszenia pasa i nie jest to moja
prywatna opinia, a zbiór informacji od kompetentnych osób, nie tylko położnych
ale i rehabilitanta, nie wspominając o przeczesaniu forum w tym temacie ( i
bardziej logiczne mi się to wydaje).

Faktycznie pas daje poprawę, ale jedynie pozorną na początku. Na dłuższą metę
rzeczywiście rozleniwia mięśnie, a powrót brzucha do stanu poprzedniego
niestety musi troszkę trwać (u jednych dłużej, u innych krócej)i lepiej jest
gdy to mięśnie się wzmacniają i "trzymają" brzuch. Ważne jest też w jakiej
kondycji Twoje mięsnie były przed zajściem w ciążę i czy masz duży nadmiar
skóry na brzuchu (ale tego pas nie poprawi a jedynie ukryje).
Na samo obkurczanie macicy wiadomo - kramienie piersią.
Na skórę polecam nawilżanie i masaże.

By nie być gołosłowną, jestem po 2 porodach, w tydzień po wyjściu ze szpitala
wchodziłąm w spodnie 34 )) a mój brzuch jest obiektem peanów bądź lekkiej
zazdrości (zwłaszcza tych koleżanek które już mają dzieci
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Lubartowska
Weź sobie parę piżam na zmianę i jakąś byle jaką do porodu. a i termometr,
sztućce, kubek i dużo wody do picia. Na mnie za krem do pupy nakrzyczeli. W
ogóle w tym szpitalu tylko krzyczeli na kazdego. Było nas 7 na sali, upał
niesamowity, a oni tylko darli mordy. Lekarze do bani. Jedna lekarka dała mi
leki na obkurczanie macicy, jak zobaczyła to ordynator to i mnie i ją zje...a.
poród miałam szybki i na luzie, szycie beznadziejne. Nie bolało, ale mam
straszne blizny i zrobił mi się odczyn zapalny od szwów rozpuszczalnych. Przy
karmieniu nie pomagają. Jedna dziewczyna miała depresję poporodową, a oni darli
na nią mordę. Jest tylko jedna miła pielęgniarka, która zawsze pomoże, reszta do
kitu. Po takim traktowaniu nie myślę o drugim dziecku, a na pewno już nie o
porodzie w tym szpitalu. Nie straszę nikogo, może tylko nam sie tak trafiło, a
dla innych były miłe. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ciężarówki i mamusie z Krakowa 2 (13)
witajcie!
Korzystam z chwilki jaka dała mi moja mała po opróznieniu cycusia. Wiecie, ja
tez bałam sie barzdo drugiego porodu tym bardziej że pierwszy to był horror.
Dlatego za drugim razem byłam zdecydowana na zzo i naprawde nie załuję. Mimo że
spowolniło troche akcje ale przynajmniej przez 3 na 5 godzin wogóle nie czułam
bólu, a dla mnie to bardzo duzo znaczyło. Nie byłam zmeczona skurczami i
koncowa faza porodu tzn parcie i urodzenie małej trwalo może 10 minut. Naprawde
polecam. Jeżeli znieczulenie podane jest przez dośwaidczonego anestezjologa i o
odpowiedniej porze to naprawde nie ma żadnego ryzyka.
A tak z innej beczki: czy pamietacie jak długo goi sie krocze? Bo ja chodze jak
paralityk i mam wrazenie ze z dnia na dzien bardziej mnie boli zamiast sie
goic. Do tego dochodza popekane brodawki(na szczescie malenka juz
załapała "technike ssania" i zaczynaja sie goic) oraz obkurczanie macicy
zwłaszcza że przy każdym kolejnym porodzie ból jest większy - prawie jak
skurcze porodowe!
No to sie naużalałam i juz mi lżej. Czekam z niecierpliwościa jak tylko bede
mogła normalnie sie ruszac i jak tylko słoneczko mocniej przyświeci i wybiore
sie na dłuuuugi spacer z miomi dwoma kruszynami. Starsza bardzo dobrze przyjeła
Oleńkę, chce wszystko przy niej robic i jak tylko usłyszy płacz to biegnie z
daleka wołająć "no co kochanie, no co sie dzieje?" Słodka jest mówie wam.
Może któregos dnia umówimy sie na wspólny spacerek z naszymi pociechami?
Pozdrawiam was, Ola juz mnie przywołuje. Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Poród - Sokółka czy Parkowa?
Rodziłam na Parkowej, podobnie jak moja koleżanka i bratowa. I polecam znieczulenie. Po urodzeniu Zuzi raz poczułam obkurczanie macicy po karmieniu piersia( a to podobno taki ból tylko trochę większy)i wcale nie było fajnie- a trwało to tylko kilkanaście minut. Może jestem mięczak, nie wiem. A co do zaplecza to jeśli jest podejrzenie powikłań to Cię nie przyjmą ( to na pewno nie jest miłe ale dla twojego dobra) a powikłania w trakcie rozwiązuja cesarką( i dlatego u nich cesarek jest wiecej). Ale to nie jest tak że tną jak leci. Ja wolałabym w razie czego cesarkę niż ryzykowanie zdrowia dziecka. Trzymam kciuki. Kasia Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: noworodek-pierwsze wrażenia
To byly piekne i dosc trudne chwile,tyle sie dzialo,uczucia mieszaly sie ze
soba,raz bylam bardzo szczesliwa,a za chwile mialam ochote plakac,bo balam sie
ze sobie nie poradze.Po porodzie kiedy zostalam przez dwa dni w szpitalu to
byl bardzo ciezki okres dla mnie.Dziecko bez przerwy chcialo jesc,calymi
godzinami "wisialo" przy piersi,a ja z bolu wytrzymac nie moglam(obkurczanie
macicy-dla byl mnie wielki bol).Chcialo mi sie okropnie spac,a niestety w
szpitalu juz po porodzie to Ty odpowiadasz za swoje dziecko i wierz mi lekarze
nie sa na kazde zawolanie(u mnie tak bylo),mi samej kazali przewijac i kapac
dziecko,a ja balam sie go utopic,teraz chce mi sie smiac z tego.No ale bylo
minelo.Potem gdy wrocilam do domu balam sie ze sobie nie poradze,co zrobie gdy
Michas zacznie plakac itd.Ale bylo super.Michas slicznie jadl,calymi godzinami
spal,nie mial zadnych kolek,po prostu aniolek.Trudno powiedziec co Cie moze
spotkac po porodzie,co Cie zaskoczy,co zasmuci,ale pamietaj o jednym,ze to sa
zawsze piekne chwile,nigdy nie powroca,ciesz sie nimi,bo warto.
Warto uwiecznic na fotografii dziecko zaraz po porodzie podczas
wazenia,mierzenia,a czasem emocje biora gore i mozna zapomniec.
Zycze Ci szczesliwego rozwiazania,duzo pieknych chwil spedzonych z
malenstwem,zadnych kolek i jak najwiecej wsparcia i pomocy ze strony
najblizszych.
Agnieszka z Michalkiem(18.02.2003r.) Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czym zaskoczyła Was druga ciąża i drugie dziecko?
Ciąża - cięższa, ale przechodzona do końca, więc nie mam na co narzekać.
A charakterek dzidziusia? Ech, to się dopiero zdziwiłam...Starsza córeczka -
Dominika - była bardzo absorbującym niemowlakiem, miała problemy z zasypianiem,
na początku ssała pierś godzinami.

A młodsza Łucja, o rany...zasypia sama, a kiedy nie śpi, uśmiecha się mile i
niczego ode mnie nie wymaga, tylko żebym była w zasięgu wzroku. A mleczkiem
najada się w kilka minut.

czyli u mnie odwrotnie - przy drugim dziecku wypoczywam

nie mówiąc już o porodzie, który był ze cztery razy szybszy i łatwiejszy. I
połóg generalnie też lepszy i krótszy, chociaż przez pierwsze kilka dni bolało
obkurczanie macicy.

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: po cesarce - bolesność czy przewrażliwienie ?
wodniste, różowe plamienie może sobie być jeszcze na tym etapie. Ale warto
skonsultować z lekarzem, jeśli przy karmieniu -> obkurczanie macicy a po 2
mies. macica powinna być już obkurczona całkowicie. Do 10 tygodni, jak twierdzi
moja ginekolog.
Bolesność, nadwrażliwość - może być jeszcze długo. Mam takie miejsce że jeszcze
teraz po prawie 3 latach czasem boli przy nacisku. Nerwy się regenerują w różny
sposób, z mrowieniem, bólem, uczuciem "zdrewniałego, nie-mojego" fragmentu
ciała - i to jeszcze miesiącami, ja po 2 latach miałam takie coś jakby uczucie
impulsu elektrycznego przy bliźnie i skurcz mięśnia, i tak przez parę tygodni
kilka razy na dzień.
USG zrób dla spokoju żeby się przekonać że nie zaszyli Ci nic w brzuchu (ja
miałam przez chwilę taką obsesję Lekarz oceni stan blizny i sprawdzi czy w
macicy nie został skrzep, krwiak, zatrzymany płyn.
Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Temat: kontrowersyjne pytanie...dlaczego karmicie piersią
Przeciwciala, blizsza wiez (fizycznie trzeba byc blizej, fizycznie wiecej
dotyku, zwlaszcza ze dziecko piersiowe je czesciej niz butelkowe), dla mnie
odpowiednie hormony - dobrze dla piersi (potencjalna ochrona przed rakiem
piersi), obkurczanie macicy, szybsze chudniecie, pozniej okres, itd. Taniej,
nie trzeba nic wyparzac, wygotowywac, wstawac w nocy zeby mieszac. Poreczniej -
zarcie zawsze jest pod reka, na spacerach, wyjazdach, etc.
Generalnie wstret mam do wszelkich sztucznosci, stale pokarmy tez przygotowuje
sama, nie ze sloikow.

Zobacz resztę odpowiedzi z tematu



Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 167 wypowiedzi • 1, 2